Odkryj wygodną mobilną wersję portalu! Wystarczy wejść pod adres www.zwierciadlo.pl na swoim smartfonie!

Oddech, to dobry sposób na odzyskanie spokoju ducha i ciała / fot. 123RF.com
9 września 2011 w Zrozumieć siebie Autor: Magdalena Kuydowicz

Kontrola emocji

Aby zapanować nad emocjami trzeba wiedzieć, co się z nami w momencie stresu dzieje. Czy wiecie, że cofamy się wtedy… do poziomu rozwoju szympansa?!

Organizm przygotowuje się do walki na śmierć i życie. Następuje silna mobilizacja układu nerwowego, oddech spłyca się lub przyspiesza. Nie myślimy logicznie. Zanika pamięć epizodyczna. Zapominamy swojego pin-u. Doprowadzamy się do stanu paniki. Rozmowa na temat naszej przyszłości w firmie jest skazana na porażkę. Wybuchniemy płaczem albo zemdlejemy. Jak temu zapobiec?

Trener Jakub Spyra zna takie metody. Wielokrotnie szkolił menadżerów, a także oficerów sił specjalnych. Przyznaje, że nie każdy z nas sobie z tym poradzi. –Zdarzają się takie ograniczenia, które utrudniają doskonalenie emocjonalne – tłumaczy. Są to choroby psychiczne i neurologiczne, zaburzenia hormonalne czy geny.

Neurotycy i osoby po traumie nie opanują emocji. Traumatycy mają powiększoną korę nadnerczy i wysoki poziom kortyzolu w osoczu krwi, co powoduje ich wysoką wrażliwość. Dowiedziono tego m.in. na podstawie sekcji zwłok samobójców. Kora nadnerczy była u nich powiększona i kortyzol praktycznie zabijał psychicznie osobę.

Jednym z genów odpowiedzialnym za nasze reagowanie w stresie jest gen D4DR. Umiejscowiony na XI chromosomie, czyni ludzi podatnymi na lęk lub przeciwnie – żądnymi wrażeń. Ściślej, każdy ma ten gen, jednak różni nas jego długość.

Od czego zacząć pracę nad sobą? – Warto ją zacząć od poznania prawa Dodsona, które głosi, że do optymalnego wykonania zadania nie może być zbyt dużej motywacji – radzi trener. Chodzi o zależność między poziomem pobudzenia organizmu a poziomem wykonania zadania (i liczbą błędów). Ale im trudniejsze jest zadanie, przed którym stoimy, tym niższy jest nasz poziom optymalnego pobudzenia. I tym więcej robimy błędów. Nasza motywacja powinna być  więc adekwatna do wyzwania. A  my się „przemotywujemy” –  przyznaje. Ważne jest dlatego opanowanie symptomów.

Warto wiedzieć, że drżenie głosu ma swoje źródło w oddechu. Jeśli udałoby się przed wizytą u szefa ustabilizować oddech na równomierny, spowolniony i pogłębiony, wówczas opanujemy go, a wtedy nawet dłonie się nam nie spocą!

Pokazuje to wariograf, który oddaje nie tylko obraz oddechu, ale też reakcje zwieracza, tętno, ciśnienie i zmianę temperatury ciała – wyjaśnia trener Spyra, który korzysta w pracy cywilnej z technik szkolenia agentów Mosadu.

Przyjrzyjmy się pracy wyborowego strzelca, który godzinami musi leżeć w bezruchu czekając na rozkaz. Tak jak my przy komputerze, czekając na decyzję, która zadecyduje o naszych losach. Ale snajper musi działać instynktownie. Strzelić na rozkaz, nim o tym  pomyśli. My mamy wolną

Strony: 1 2 3


POLECANE KSIĄŻKI

Więcej w Książka, Kultura, Polecane książki
Jak-brat-z-bratem_Mikolaj-Grabowski-Andrzej-Grabowski
Jak brat z bratem

Książka „Jak brat z bratem” do kupienia w naszej księgarni. 

Zamknij