Mama pracująca na pół etatu a depresja
Długi pobyt w domu związany jest z większym prawdopodobieństwem zapadnięcia na depresję, naukowcy wyszli od tych danych i zaczęli badać, co może zmniejszyć ryzyko tej choroby u kobiet, posiadających małe dzieci. Okazało się, że pomaga praca. I to najskuteczniej, jeśli wykonywana jest w niepełnym wymiarze godzin.
- Takie rozwiązanie niweluje wewnętrzny konflikt między ambicjami zawodowymi a potrzebą poświęcenia się wychowaniu dziecka – mówi psycholog Cheryl Buehler, kierujący badaniami. – Kobiety zatrudnione w niepełnym wymiarze czasu zgłaszały lepszy ogólny stan zdrowia i mniej objawów depresji, niż te które cały czas były w domu albo te, które pracowały na pełnym etacie. Te ostatnie odpowiadały, że są mało zaangażowane w sprawy dziecka, co powodowało u nich frustrację. Ponadto dzieci matek pracujących w niepełnym wymiarze czasu łatwiej okazywały radość i inne pozytywne uczucia.
Źródło: American Psychological Association
W TYM TEMACIE
- Jeszcze w ciąży zadbaj o rozwój dziecka
- Mamom najlepiej w Skandynawii
- Ćwicz, a prędzej zajdziesz w ciążę
- Męska depresja poporodowa
- 5 mitów o depresji poporodowej
Wpis kojarzony jest z tagami: depresjamatka pracującapraca na pół etatu
- Spacer w parku pomaga w leczeniu depresji i poprawia pamięć
- Pomoc osobie w depresji – 9 wskazówek
- Fast food prowadzi do depresji
- Samotność zwiększa ryzyko depresji
- Depresja – dowód na ewolucję?




Wysyłam...