Podział majątku po rozwodzie bywa koszmarny

123rf.com
123rf.com
9 lutego 2012 w Relacje społeczne Autor: Monika Stachura
Im bardziej partnerskie relacje panowały w samym związku, tym łatwiej rozmawiać o podziale majątku.

Małżeńskie sprawy majątkowe rozstrzygane są niezależnie od rozwodu. Podział majątku to normalny proces cywilny, a spory majątkowe w Polsce trwają średnio około 7 lat. Jeśli jedna ze strona nie będzie celowo opóźniała postępowania! A cywiliści zgodnie przyznają, że w sprawach o podział majątku między rozwiedzionymi zazwyczaj brakuje dobrej woli. Wcale nierzadko dochodzi do dzielenia kompletu sztućców, serwisu stołowego czy rozkładania mebli. Sprawy są kosztowne i przewlekłe, bo trzeba zbadać każdy składnik majątku. Strony kwestionują wartość poszczególnych przedmiotów, sąd powołuje biegłych…

Dlaczego?

Rozstanie tak naprawdę rzadko bywa rzeczywistą wspólną decyzją obu partnerów – zazwyczaj dąży do niego jeden z nich strona, a drugi odbiera to jako niesprawiedliwość.

W sensie emocjonalnym najłatwiej dzielić pieniądze  -  trudniej dzielić przedmioty, bo do niektórych jesteśmy przywiązani: ten stół jest mój albo tyle razy siedzieliśmy przy tym stole razem… I co istotne, intercyza nie rozwiązuje tego problemu. Odnosi się bowiem tylko do rzeczy posiadanych przed ustanowieniem rozdzielności. A co z majątkiem kupowanym do wspólnego domu: lodówka, pralka. Do kogo ma należeć?

Jest też aspekt istotny z punktu widzenia mężczyzny-ojca. Większość panów bez problemu zgodzi się na pozostawienie na przykład mieszkania dziecku, ale niekoniecznie chce, by korzystała z niego było partnerka. (Zwłaszcza, gdy ryzykuje utratę dorobku wielu lat i ze względu na wiek albo zdrowie ma mniejszą szanse na odrobienie go w przyszłości). A przy małoletnich dzieciach, które zazwyczaj pozostają przy matce, to nieuniknione.

Rozmowa w każdym momencie będzie trudna, ale lepiej ustalić, jak podzielimy wspólny majątek przed złożeniem pozwu. Nawet jeśli pozornie pogodziliśmy się z rozstaniem i nie sprzeciwiamy się rozwodowi, to z chwilą, gdy w naszą intymność wkracza urzędnik, emocje zaczynają narastać. Sądowe orzeczenie o ustaniu małżeństwa jest zawsze dużym przeżyciem.


POLECANE KSIĄŻKI

Więcej w Książka, Kultura
Zaproszenie_Iza_Michalewicz_OK
„Życie to za mało. Notatki o stracie i poszukiwaniu nadziei”. Spotkanie z Izą Michalewicz

Zebrane w tomie reportaże są opowieścią o stracie: życia, miłości, dzieci, zdrowia, przyjaźni, domu, godności, wolności, dobrego imienia, rodziny, wiary…...

Zamknij