Odkryj wygodną mobilną wersję portalu! Wystarczy wejść pod adres www.zwierciadlo.pl na swoim smartfonie!

123rf.com
123rf.com
26 czerwca 2012 w Partnerstwo Autor: redakcja-2

Zakochanie – i co dalej?

Zakochanie mija i rozbijamy się o mur rozczarowania i bólu, wchodząc w okres starć. Każdy związek przeżywa kryzysy, przechodząc je z takim samym natężeniem jak stan zakochania. Wówczas zaczynamy dopominać się spełnienia naszych pragnień i zadośćuczynienia nieutulonych żali.

Zakochanie jest regresją do czasu dzieciństwa.

Martin Rogers, terapeuta małżeński i rodzinny, autor książki „Uzdrowić miłość” w przekonujący sposób wyjaśnia, dlaczego zakochani mówią do siebie „dziecinko”. Otóż zakochujemy się zwykle między 15 a 45 rokiem życia. To czas, kiedy jesteśmy już emocjonalnie oddzieleni od rodziców, odseparowani od nich, usamodzielniamy się. Wówczas też przeżywamy pewien rodzaj samotności, tęsknimy za tym, by znowu być z kimś kochanym. Na tym etapie życia nasze ego jest najbardziej wrażliwe. Nasze nieukojone zranienia, nasze niespełnione pragnienia są wtedy na powierzchni. Jesteśmy bezbronni. Zakochanie jest regresją do czasu dzieciństwa. Bariery ego opadają i cała naszą osobowość możemy złączyć z osobowością partnera. Chcemy poczuć się bezpiecznie w ramionach ukochanej osoby. Wtapiamy się w siebie. Wówczas, tak naprawdę, często przyciągamy przeciwieństwa, które mają nas uzupełnić, chociaż bardziej zauważamy podobieństwa. Samotność znika – przynajmniej na jakiś czas.

Przyszłość związku zależy od stopnia dojrzałości partnerów. Niedojrzałość i idąca za tym nadmierna emocjonalność łączy się z większymi trudnościami w relacjach. Ludzie wówczas w
atmosferze napięcia emocjonalnego odruchowo reagują w następujące sposoby: naśladowanie innych, by zyskać akceptację, zrywanie więzi, a także wybieranie partnerów o bardzo podobnych zranieniach lub krańcowo różnych. Zakochanie się kończy i zaczynają się konflikty, w wyniku których albo dochodzi do rozstania, albo wzajemnego uwikłania się, kiedy nasz partner jest odzwierciedleniem naszych zranień.

Zwykle wkraczamy w związek z określonymi oczekiwaniami. Najczęściej brzmią one: zawsze będziemy razem, zawsze będziemy wszystko sobie mówić, będziemy kochać się

Strony: 1 2


POLECANE KSIĄŻKI