123RF.com
123RF.com
24 stycznia 2012 w Diety Autor: Joanna Sarniewicz

Chcesz schudnąć? Zmień talerz!

A najlepiej nie tylko talerz. Również szklanki, a nawet... obrus. O tym, ile zjemy, decyduje wszystko, co jest na stole. Kolor, kształt, wielkość.

Amerykańscy badacze, Koert van Ittersum z Georgii i Brian Wansink z Cornell University stwierdzili, że im większe talerze, tym większe nakładamy na nie porcje. Zrobiono eksperyment – ochotnikom polecono nalewać zupę do siedmiu miseczek różnych rozmiarów. Okazało się, że mimo szkoleń i tłumaczeń do miseczki najmniejszej trafiała najmniejsza ilość zupy, choć spokojnie jeszcze sporo by się w niej zmieściło. To jedna sprawa. Druga: jeśli nakładamy porcję jedzenia na mały talerz, wypełnia go ona niemal w całości, wydaje się więc, ze jedzenia jest dużo. Ta sama porcja na większym talerzu ginie i mamy poczucie, że nie najadamy się, bo przecież jedzenia było malutko.

Apetyt odbiera też kolor talerza. Mocne, kontrastowe barwy sprawiają, że nakładamy sobie mniej, nawet do 21 procent. Ostry kolor obrusa natomiast ogranicza porcje o 10 procent. Sztućce też mają znaczenie – więcej jemy łyżką niż widelcem.

Brian Wansink od dawna nosi miano Sherlocka Holmesa żywienia. Głosi on – i udowadnia – tezę, że na to, co jemy, ma wpływ to, co widzimy. Znaczenie ma także nasza wiedza na temat jedzenia. Wansink odkrył zna przykład, że produktów oznaczonych jako „light” zjadamy znacznie więcej. Skoro są niskokaloryczne, podpowiada nam nasz mózg, to śmiało…

Również Wansink wpadł na pomysł wyeksponowania i atrakcyjnego ułożenia owoców w sklepikach szkolnych. Efekt: teraz sprzedaje się ich więcej. Stwierdził też, że chętniej i częściej używamy tego, co dostępne. I na przykład poradził, by zdrowe niesłodzone płatki śniadaniowe ułożyć w najwygodniejszym dla nas miejscu w spiżarni, a te wysokokaloryczne, oblane czekoladą, schować w odległym kącie. Na pewno nasze śniadania staną się zdrowsze!


Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc napisać komentarz.

Zaloguj