Jazda na rolkach – jak zacząć?

Jazda_na_rolkach
123rf.com
20 czerwca 2012 w Joga i sport Autor: Dorota-Bogucka
Jeśli przed latem czujesz się ciężko i chciałabyś się trochę poruszać, ale nie wiesz, czy wystarczy ci cierpliwości na systematyczne ćwiczenia w klubie – wybierz jazdę na rolkach. Zapewnisz sobie ruch na świeżym powietrzu, w dowolnych porach i tak jak intensywny, jak sama sobie wyznaczysz.

Na opanowanie podstaw wystarczy godzina, naukę można zacząć w każdym wieku. Dodatkowym argumentem jest to, że jazda na rolkach obciąża stawy i kręgosłup mniej niż bieganie. Jeśli miałaś kiedyś metalowe wrotki dopinane do butów albo jeździłaś na łyżwach, to już masz handicap. Tu jest jednak małe „ale” – na asfalcie musisz zapomnieć o hamowaniu szpicem, stosowanym na lodzie. Najłatwiej zatrzymać się, używając hamulca, przymocowanego za ostatnim kółkiem w prawej rolce.

Jeżeli nigdy nie miałaś do czynienia z żadną z wymienionych dyscyplin, to warto się zastanowić nad kilkoma lekcjami z instruktorem. Godzina nauki jazdy na rolkach nie jest zbyt droga – można znaleźć oferty już od 40 zł, a jeśli namówisz jednego znajomego, to zapłacicie wspólnie tylko o 15 zł drożej. Trening z profesjonalistą pozwoli uniknąć złych nawyków i daje gwarancje, że poradzisz sobie, gdy wyruszysz już na zatłoczone alejki parkowe albo chodniki.

Skoro podjęłaś już decyzję o jeździe na rolkach, to czas pomyśleć o sprzęcie. To wydatek od kilkudziesięciu do nawet tysiąca złotych. Na sprzęcie sportowym z zasady nie warto zbytnio oszczędzać, więc i rolki najlepiej kupować w specjalistycznym sklepie. Jakość sprzętu decyduje nie tylko o komforcie, ale również zdrowiu użytkownika. W przypadku rolek istotne jest to, żeby cholewka buta była dobrze dopasowana do stopy. Podobnie jak w bucie narciarskim musimy uwzględnić grubość skarpety. Klamry pozwalają na regulacje – nie mogą być zapięte za luźno, bo noga będzie się wykrzywiała – co grozi skręceniem kostki. Z kolei zbyt mocne zaciśnięcie naraża na to, że stopy i łydki będą nam cierpły.

Jeśli rolki kupujemy samodzielnie, to zapytajmy, jakie mają płozy. Zdaniem specjalistów zdecydowanie lepiej sprawują się płozy aluminiowe niż kompozytowe (plastikowe). Są odporniejsze na upadki i znoszą duży nacisk, dzięki czemu nadają się w zasadzie dla wszystkich, niezależnie od wagi. Niektórzy producenci podają jednak na rolkach ograniczenia wagowe, wtedy warto się z nimi zapoznać. Przy zakupie należy też zwrócić uwagę, jaka wielkość kółek może się zmieścić w płozę. Dla początkujących rolkarzy wskazane są kółka wielkości 72–84 mm (mierzy się średnicę kółka). Trzeba uważać, żeby nie kupić rolek ze zbyt dużymi kółkami, bo po pierwsze, trudniej na nich utrzymać równowagę, a po drugie, można się niepostrzeżenie rozpędzić do dużej prędkości. Zaczynającym jazdę na rolkach zaleca się kółka o twardości 78–85A (w skali Shore’a). Kółka 78–82A są miękkie, lepiej amortyzują na nierównym terenie, ale również szybko się zużywają. Twardsze i trwalsze kółka (83–85A) poleca się zwłaszcza osobom o większej masie.

Niezbędnym wyposażeniem początkującego rolkarza jest kask (może być rowerowy) oraz ochraniacze. Absolutne minimum to podobne do rękawiczek usztywniające nadgarstki. Przyj jeździe na rolkach przydadzą się również ochraniacze na kolana i łokcie. Docenimy je zwłaszcza, kiedy stracimy równowagę. Na koniec ważna zasada – nie jeździmy ścieżkami rowerowymi, a na chodniku uważamy na pieszych, bo kolizja może nas kosztować nawet 500 zł.


POLECANE KSIĄŻKI

Więcej w Książka, Kultura
bokserka_g_plebanek
„Bokserka” – nowa powieść Grażyny Plebanek

Która to już twoja brukselska książka? Druga, po „Nielegalnych związkach”. Czy obłaskawiałaś Brukselę podobnie jak bohaterka? Najpierw była to tylko...

Zamknij