6 maja 2013 w Diety Autor: Katarzyna Bzowska

Zioła na odchudzanie

Zioła od wieków pomagają zrzucić zbędne kilogramy. Jak każdego roku, sezon na odchudzanie przed wakacjami właśnie się rozpoczął, więc tym razem, zamiast kupować gotowe, drogie i wspomagane chemią herbatki odchudzające, sięgnijmy do ich bazy i same wykorzystajmy dobroczynne działanie ziół. Dzięki temu bezpieczniej i skuteczniej wejdziemy w zeszłoroczne bikini.

Nasze pra- pra- prababcie nie jeździły do centrum spa na kurację odchudzającą. Nie stosowały drogich kremów ani tabletek, opartych na chemicznych recepturach. Zanim przemysł kosmetyczny rozwinął swe skrzydła i stał się dostępny dla każdego, kobiety korzystały z darów natury, by wspomóc proces odchudzania. Oto pięć ziół, które pomogą Ci zrzucić zbędne kilogramy na nadchodzące lato.

Yerba Mate

yerba.mate

123rf.com

Herbatka  z suszonych liści ostrokrzewu paragwajskiego, bogatego źródła alkaloidów purynowych (kofeina, teobromina), polifenoli (kwas chlorogenowy), saponinów, minerałów oraz witamin (A, B1, B2, C, E) i antyoksydantów. Już niewielka porcja naparu (kilka łyków) powoduje uczucie sytości, zmniejsza chęć jedzenia, przyśpiesza przemianę materii, obniża wchłanianie cukrów w w przewodzie pokarmowym oraz obniża poziom cholesterolu, a także glukozy i insuliny we krwi, dzięki czemu organizm aktywniej spala zapasy tłuszczu. Poza tym, mate skutecznie pobudza do działania -  usuwa zmęczenie, poprawia koncentrację i sprawność psychofizyczną, nie podnosząc przy tym ciśnienia. To bardzo dobra alternatywa dla kawy (zwłaszcza dla wysokociśnieniowców) – mocniej aktywuje i dostarcza te składniki, które kawa wypłukuje z organizmu. Zalewaj ok. 4-5 łyżeczek suszu gorącą (nie wrzącą) wodą i pij – te same liście możesz zaparzać kilka razy.

Strony: 1 2 3 4 5

PODYSKUTUJ:

Jedna odpowiedź na Zioła na odchudzanie

  1. Czerwona herbata jest najlepsza

POLECANE KSIĄŻKI

Więcej w Książka, Kultura
bokserka_g_plebanek
„Bokserka” – nowa powieść Grażyny Plebanek

Która to już twoja brukselska książka? Druga, po „Nielegalnych związkach”. Czy obłaskawiałaś Brukselę podobnie jak bohaterka? Najpierw była to tylko...

Zamknij