Zwierciadło 2/2014


Marcin Dorociński – ma talent, tak zwane warunki i nosa do ról, zawojował serca widzów, zdobywa nagrody i nowe propozycje, ale nie gwiazdorzy, nie pławi się w sukcesie, nie udziela wywiadów na lewo i prawo – na rozmowę ze mną umawia się w kawiarence na uboczu, tuż po projekcji filmu „Jack Strong”, w którym gra pułkownika Kuklińskiego, kolejną mocną postać;

reklama

Dawid Podsiadło – po wygraniu „X Factora” uciekł przed podpisaniem kontraktu do swojego domu, rodziny i miłości, która czyni z niego lepszego człowieka;

Andrzej Pągowski – miniony rok był czasem podsumowań, potwierdził słuszność artystycznych wyborów i obranej drogi – niech nie zabrzmi to nazbyt spolegliwie, Andrzej Pągowski jest wciąż w natarciu, chce prowokować, inicjować, rezonować z publicznością, gotów na nowe wyzwania; czy to jest kraj do seksu – Danuta Wałęsowa w swojej książce pisze o zawodach, jakie przeżyła jako matka i mężatka, premierowa Małgorzata Tusk równie szczerze przyznaje w „Między nami”, że zakochała się w przyjacielu męża, ale to ojciec dyrektor używa odważnie słowa seks, po to jednak, by powiedzieć, że jest on niedopuszczalny.