Nowości w medycynie estetycznej

Przebarwienia? Ten problem da się rozwiązać

Ryzyko pojawienia się przebarwień wzrasta z wiekiem: u kobiet po 40 r.ż. problem ten dotyczy około 30% z nich, natomiast już po 60 r.ż. obejmuje prawie 90%. Ale nie znaczy to, że zmiany pigmentacyjne nie dotyczą młodszych kobiet – przebarwienia posłoneczne i pozapalne mogą pojawić się na skórze bez względu na wiek. Jak skutecznie walczyć z nimi właśnie teraz – wiosną? Odpowiadamy!

reklama

Przyczyn powstawania przebarwień z reguły jest kilka jednocześnie. Najmniejsze nasilenie problemu mają kobiety o bardzo jasnych fototypach. Im ciemniejsza karnacja, tym większa naturalna skłonność do przebarwień, bo skóra sama z siebie wytwarza więcej barwnika. Ich źródeł może być wiele, np. skłonności genetyczne, hormony, stany zapalne. Wiek nie ma tu znaczenia, plamki nękają coraz młodsze kobiety, a wśród dojrzałych pań to powszechna bolączka zdecydowanie dodająca optycznie lat.

Po pierwsze – ochrona przeciwsłoneczna

Niezależnie od czynnika wewnętrznego, słońce pobudza komórki barwnikowe, by produkowały melaninę. Dlatego dobre filtry UV to pierwsza, niezwykle ważna linia obrony w walce z przebarwieniami. Kremy z filtrem nie chronią jednak skóry w 100%, dlatego wiosną warto również stosować zabiegi z kwasem ferulowym, np. Ferulac Peel, które absorbują promieniowanie UV i osłaniają DNA komórkowe. Skóra osób stosujących kwas ferulowy będzie lepiej przygotowana na słoneczne dni oraz bardziej odporna na powstawanie nieestetycznych plamek.

Po drugie – złuszczanie i antyoksydacja

Wiosną warto również wprowadzić do pielęgnacji dermokosmetyki zawierające substancje aktywne zapobiegające nierównomiernemu rozkładowi barwnika, takie jak kwas azelainowy, retinol czy witamina C, np. w formie C-VIT Serum. Większość z nich ma jednocześnie działanie antyutleniające, które jest kolejnym ważnym elementem terapii przebarwień. Nie należy mieć obaw przed stosowaniem tych substancji latem, ponieważ nowoczesne formuły nie są fotouczulające.

Po trzecie – systematyczność

W walce z przebarwieniami najważniejsza jest systematyczność i ciągłość kuracji. W 80% przypadków z przebarwieniami można sobie poradzić i utrzymać jednolity kolor skóry stosując się do wspomnianych zasad. Najważniejsze jest nieprzerywanie stosowania antyoksydantów i substancji zapobiegających powstawaniu przebarwień – nawet w słoneczne dni!

Azelac RU SPF50 – 3 w 1

Nowoczesne kremy do usuwania przebarwień, takie jak Azelac RU marki Sesderma, nie tylko redukują przebarwienia różnego pochodzenia i zapobiegają ich dalszemu powstawaniu, ale również zawierają czynniki wzrostu pochodzenia roślinnego, które działają przeciwstarzeniowo. Nowość Azelac RU SPF50 zawiera filtry UV, które eliminują konieczność stosowania dodatkowej ochrony przeciwsłonecznej. Azelac RU SPF50 łączy zatem w sobie trzy funkcje – usuwa przebarwienia, działa przeciwstarzeniowo oraz chroni skórę przed promieniowaniem UV.

www.sesderma.pl