Ząbkowanie u dzieci – objawy i sposoby na ból dziąseł

baby with teether in mouth under bathing towel at nursery

Ząbkowanie to bardzo trudny czas dla dzieci i ich rodziców. Podczas wyżynania się pierwszych zębów niemowlaki są zwykle niespokojne, rozdrażnione, nie chcą jeść i mają problemy ze snem. Jak odróżnić ząbkowanie od innych dziecięcych dolegliwości? W jakich etapach przebiega ząbkowanie? Jak pomóc maluchowi, gdy meczą go przykre objawy?

Objawy ząbkowania u niemowląt

Nie można jednoznacznie powiedzieć, kiedy u dzieci pojawią się pierwsze zęby. Niektóre niemowlaki ząbkują już w piątym miesiącu życia, inne muszą czekać prawie do dwunastego miesiąca. Wiele zależy od tego, kiedy pierwsze zęby pojawiły się u nas – dzieci zwykle ząbkują w podobnym wieku co ich rodzice. To, że dziecko jeszcze nie ząbkuje, nie oznacza, że w jego dziąsłach nie kryją się już pierwsze zęby. Rozwój uzębienia rozpoczyna się bardzo wcześnie. W pierwszych tygodniach życia płodowego powstaje listewka zębowa, a już w drugim miesiącu pojawiają się zawiązki dwunastu mlecznych zębów. W czwartym miesiącu ciąży powstają zawiązki trzonowców, a w szóstym miesiącu zawiązki kłów, siekaczy i przedtrzonowców. Podczas życia płodowego pojawiają się również zawiązki stałych zębów. Pierwsze zęby, które pojawiają się u niemowlaków to zwykle jedynki. Potem powoli wyżynają się dwójki, trójki, czwórki i piątki. Dzieci najczęściej dostają najpierw dolnych zębów, a potem górnych.

Objawy ząbkowania  łatwo rozpoznać. Pierwszą oznaką jest zwykle bardzo obfite ślinienie. Kiedy zajrzymy do buzi dziecka, zauważymy, że dziąsła są obrzmiałe i zaczerwienione. Niemowlę zaczyna również wkładać sobie do ust palce, zabawki i wszystkie przedmioty, jakie wpadną mu do ręki. Powodem jest uciążliwe swędzenie dziąseł. Te wszystkie objawy razem wzięte bardzo męczą malucha. Dlatego dziecko może w tym czasie stać się płaczliwe, nerwowe, marudne, rozdrażnione, gorzej spać (mieć problemy z zasypianiem lub budzić się z płaczem), stracić apetyt, a nawet gorączkować. Kiedy zauważymy takie zmiany w zachowaniu naszego malucha, trzeba jak najszybciej działać.

Jeśli dziecko mocno się ślini, załóżmy mu śliniaczek zrobiony z miękkiego materiału. Pamiętajmy tylko by wycierać buzię niemowlęcia bardzo delikatnie. Skóra wokół ust i na brodzie jest wrażliwa i podatna na podrażnienia. Dobrze jest zabezpieczyć twarz dziecka tłustym kremem dla niemowląt, aby uniknąć uszkodzeń skóry. Podstawą podczas ząbkowania są gryzaki. To specjalne zabawki ukształtowane w taki sposób, aby można je było wygodnie gryźć i ssać. Na rynku znajdziemy plastikowe modele oraz gumowe wypełnione żelem. Żelowe gryzaki warto trzymać w lodówce i tak schłodzone podawać dziecku (zimno dodatkowo łagodzi ból). Można wypróbować też smoczki w kształcie szyny ze specjalnymi wypustkami. Kiedy niemowlę mocno zaciśnie na nich dziąsła, swędzenie powinno się zmniejszyć. Dobrze jest też delikatnie masować dziąsła dziecka palcem lub gumową szczoteczką.

Ząbkowanie u niemowląt – sposoby na ból

Jeśli powyższe sposoby nie pomogły, a dziecko męczy się coraz bardziej, do łagodzenia objawów ząbkowania należy włączyć leki. Popularnym sposobem na złagodzenie bólu jest zastosowanie specjalnych żeli do dziąseł. Działają one miejscowo i znieczulają bolące miejsca. Żele są szczególnie przydatne w przypadku, gdy dziecko straciło apetyt, bo z powodu bólu nie może ssać. Nałożenie żelu przed posiłkiem znieczuli dziąsła i pozwoli bez przeszkód ssać pierś lub butelkę. Jeśli maluch mimo to odmawia jedzenia, to mleko można podać mu łyżeczką. Podczas stosowania żelu znieczulającego pamiętajmy, by zawsze stosować się do zaleceń producenta. Tego typu leki można zwykle stosować dwa lub trzy razy na dobę i tej dawki nie wolno przekraczać. Żel nakładamy wprost do buzi dziecka, więc zostaje naturalnie połknięty i dostaje się do organizmu niemowlęcia. Zbyt duże dawki leku mógłby po prostu zaszkodzić. Na ząbkowanie u dzieci poleca się również łagodne leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe. Jeśli maluch bardzo dużo płacze, ma problemy ze snem, nie możemy go uspokoić, to miejscowy żel to może być za mało. W takim przypadku warto popadać dziecku np. paracetamol w syropie lub czopkach, a do picia herbatkę z melisy.

Jeśli pomimo zastosowanie leków niemowlak nadal źle się czuje, to możemy próbować mu pomóc mu domowymi sposobami. W przypadku leków aptecznych nie wolno przekraczać dobowego limitu dawek, więc nie zawsze możemy nimi złagodzić silny ból. Wielu dzieciom pomaga ssanie tetrowej pieluszki zamoczonej w rumianku. Pieluszkę po namoczeniu należy na kilka minut włożyć do zamrażarki. Zimno dodatkowo działa łagodząco na ból, a szorstka faktura pieluszki pomaga na swędzące dziąsła. Inne naturalne gryzaki to np. skórka z czerstwego chleba albo duża, obrana marchewka. Warzywo warto również dodatkowo schłodzić. Pamiętajmy, by nigdy nie zostawiać dziecka sam na sam z takim naturalnym gryzakiem, bo mogłoby przypadkowo zrobić sobie krzywdę.

Kiedy do lekarza?

Jeśli pomimo stosowania domowych sposobów, żeli do dziąseł i łagodnych środków przeciwbólowych dziecko nadal źle się czuje, to niezbędna będzie wizyta u lekarza. Spotkanie z pediatrą jest wskazane, szczególnie gdy niemowlę cierpi z powodu wysokiej gorączki, kaszlu, wymiotów, wysypki skórnej, biegunki lub zaparcia. Jeśli problem dotyczy samego przebicia dziąseł przez wyrastające zęby, to warto zasięgnąć konsultacji ze stomatologiem. Dentysta dodatkowo doradzi też jak dbać o pierwsze ząbki dziecka.

Nowe zęby warto myć dwa razy dziennie. Do tego celu najlepiej posłuży delikatna, silikonowa szczoteczka zakładana na palce rodzica lub szczoteczka z gumowymi wypustkami. Tego typu akcesoria nie podrażniają dziąseł dziecka, a mimo to dokładnie czyszczą pierwsze zęby. Kiedy niemowlę będzie miało już przynajmniej cztery zęby, może zacząć używać szczoteczki z włosiem przeznaczonej dla małych dzieci. U takich maluchów nigdy nie stosujemy pasty do zębów. Dzieci w tym wieku nie rozumieją, że pastę należy wypluć i mogłyby ją przez przypadek połknąć.

Więcej na temat pielęgnacji ząbków u dzieci można przeczytać na www.zdrowystartwprzyszlosc.pl.