Wszystko przez teściową

W naszej kulturze matki nie mają lekko, bo podlegają ciągłej ocenie, zwykle krytycznej. Ale gdy matka zostaje teściową, wtedy dopiero zaczyna się jazda! Znacie te świetne dowcipy o teściowych? A może zamiast się z nich śmiać, lepiej spojrzeć krytycznie na siebie – zastanawia się psycholożka Hanna Samson.

Idolki naszych córek

Psycholożka Hanna Samson zapytała nastoletnie dziewczyny, kto inspiruje je do szukania własnej drogi. Czy podziwiają kobiety, które zmieniają świat? Okazuje się, że wśród wzorców dominują bohaterowie męscy. Może dlatego, że w lekturach szkolnych dziewczyny nadal stanowią jedynie tło… Kto, oprócz Marii Skłodowskiej-Curie, uratuje sytuację?

To jest nasz rok! – Hanna Samson na Dzień Kobiet

Dzień Kobiet to nic w porównaniu z tym, że rok 2018 został ogłoszony Rokiem Praw Kobiet. Trochę dlatego, że mija właśnie 100 lat, odkąd Polki uzyskały prawa wyborcze. Ale może bardziej dlatego, że w końcu poczułyśmy swoją siłę. Już nie jesteśmy miłe… I bardzo dobrze.

Jak tu żyć bez pary?

Jesteś singielką? To pewnie walentynki nie są dla ciebie najfajniejszym świętem. Trzeba je przeżyć i tyle. Kupić sobie kwiaty albo spotkać się z innymi singielkami. Nie po to, by wspólnie narzekać, ale po to, żeby docenić samodzielne życie, w którym zwykle jest z czego się cieszyć! Psycholożka Hanna Samson pisze, że bez pary nie znaczy: bez sensu.

A może by trochę odpuścić?

Nie masz noworocznych postanowień ani marzeń do spełnienia? Też dobrze! Zamiast dążyć do czegoś, czego nie ma, lepiej zatrzymać się i pobyć w tym, co jest – twierdzi psycholożka Hanna Samson. Radzi, by w 2018 roku docenić życie, które zwykle jest wystarczająco dobre, by się nim cieszyć.

hanna samson: pora na bunt

Hanna Samson: Pora na bunt

Czy podstawową wartością kobiety jest jej wygląd? Dobrze wiemy, że nie. Ale z tej wiedzy niewiele wynika. Żyjemy tak, jakbyśmy brały udział w konkursie piękności.

Coś tu nie gra! – felieton Hanny Samson

Słyszeliście ostatnio w przestrzeni publicznej takie słowa, jak „idea” lub „misja”? Albo choćby zwykłe „dobro wspólne”? Chyba przestaliśmy ich używać. Pewnie niedługo o nich zapomnimy. Bo po co nam właściwie pojęcia, które już nie pasują do rzeczywistości?

Felieton Hanny Samson: Prawo wyboru

„Pokot” Agnieszki Holland to ważny głos w obronie bezsensownie zabijanych zwierząt. W kinie, wszyscy stoją po ich stronie. A jak jest w życiu?