Alfred Brendel „In Recital”

Materiały prasowe

reklama

Wielki wiedeński pianista wystąpił w tym roku w naszym kraju, co jednak nie było powszechną sensacją (znamię czasów). W sali Filharmonii Narodowej zagrał Haydna, Mozarta, Beethovena i Schuberta.

Ale ten pianista (stworzony do grania Wolfganga i Ludwika) ma znacznie szerszy repertuar. Na najnowszym albumie serwuje nam m.in. porywające wykonanie Andante spianato i Wielkiego poloneza Fryderyka Chopina. Jak głosi podtytuł tej edycji, zawiera ona materiał archiwalny i dotychczas niepublikowany. Na repertuar składają się nagrania koncertowe oraz radiowe (dla BBC) z lat 1968–2001, obejmują więc kilka dekad w karierze artysty. Brendel błyszczy w wariacjach op. 54 Mendelssohna, daje też popis skupienia w – nieczęsto nagrywanych – elegiach Busoniego (numery 3 i 6). Sensacją jest tutaj jednak – zajmujące cały pierwszy dysk  – wykonanie genialnych wariacji Diabellego Beethovena na koncercie w londyńskim Royal Festival Hall w 2001 roku. Pianistyka tej rangi najgłębiej podtrzymuje przekonanie o nieprzerwanej ciągłości klasyki.

Philips