Batya Gur „Morderstwo w szabatowy poranek”

Materiały prasowe /

reklama

Psychoanalitycy to grupa nader podejrzanych indywiduów. W powieści nieznanej dotąd w Polsce Batyi Gur – podejrzanych najdosłowniej – o morderstwo. Dochodzi do niego w ośrodku terapeutycznym, a ofiarą jest wybitna psycholożka Ewa Neidorff. Bardzo wiele wskazuje na to, że zbrodnię popełnił albo któryś z jej pacjentów, albo z kolegów.

Rozwiązanie kryminalnej zagadki jest o tyle trudne, że pracownicy ośrodka mają obowiązek dochowania tajemnicy lekarskiej i doskonale znają wszystkie psychologiczne sztuczki. Prowadzący śledztwo Michael Ochajon musi więc znaleźć sposób na to, by pokonać obie te bariery. Dotrzeć do intymnych sekretów lekarzy dusz i wskazać motyw osobliwej egzekucji.

„Morderstwo w szabatowy poranek” to kryminał, który nazwać by się chciało oldskulowym (powstał w 1992 roku, ale jego akcja rozgrywa się dziewięć lat wcześniej). Nie znajdzie się w nim pościgów, strzelanek ani krwawych pseudoatrakcji – liczy się tu wspaniale przeprowadzony proces dedukcji, którego rezultatów za diabła nie daje się odgadnąć przed wykalkulowanym przez autorkę czasem. Doskonała rozrywka dla miłośników inteligentnych kryminałów.

przełożył Tomasz Sikora, EMG, Kraków 2008, s. 289