Droga do przebaczenia

Materiały prasowe

reklama

Tragiczny wypadek drogowy odbiera rodzicom synka. Kierowca samochodu, który potrącił dziecko, ucieka z miejsca wypadku.

Każde z pogrążonych w rozpaczy rodziców radzi sobie na swój sposób: matkę wydobywa z ataków obezwładniającego bólu troska o drugie dziecko, córeczkę, która też przecież cierpi po śmierci brata. Ojciec zaś, nie ufając skuteczności policji, rzuca się w wir poszukiwań sprawcy wypadku; pragnienie zemsty zdaje się napędzać go do dalszego, okaleczonego katastrofą życia. Jest jeszcze trzecia osoba dramatu – przypadkowy morderca. Rozwiedziony prawnik, kochający ojciec nastoletniego syna przygotowuje się w udręce do wyznania na policji swojej winy. Nie wiem, czy ma szansę na powstanie nowy gatunek „kina antyzemsty”, ale „Droga do przebaczenia” (choć to film nie do końca udany) mogłaby w tym kierunku przecierać szlaki. W kierunku obnażania emocjonalnej jałowości zemsty, jej duchowej przeciwskuteczności.

Reservation Road, Usa 2007,Reż. Terry George, Wyk. Joaquin Phoenix, Mark Ruffalo, Jennifer Connelly, Mira Sorvino, Dystr. Best Film