„Welcome To The Voice”

Materiały prasowe

reklama

Czy trudno wyobrazić sobie współczesną operę, w której w rolę Dionizosa wcielił się Sting, a Elvis Costello gra Szefa Policji? Wyobraził to sobie kompozytor Steve Nieve znany głównie jako nadworny pianista „najlepszego z Elvisów”.

Libretto jest dziełem Muriel Teodori – partnerki kompozytora – i przypomina totalitarne groteski zespołu The Kinks. Partię Przyjaciela wykonuje Robert Wyatt, sparaliżowany wokalista Soft Machine. Pozostałe role obsadzono przepisowo śpiewaczkami operowymi, są to bowiem duchy Carmen, Butterfly i Normy z oper – odpowiednio – Bizeta, Pucciniego i Belliniego. Treścią dzieła jest magiczne oddziaływanie ludzkiego głosu, który – co Sting/Dionizos (tutaj robotnik przemysłowy prześladowany głosami) ogłasza na wstępie – jest narzędziem „prawdziwego zbawienia”. Operę wystawiono w Nowym Jorku w roku 2000, gwiazdorska obsada nagrała album w 2005. Eklektyczna śpiewogra zyskała także na znakomitych wykonaniach instrumentalnych, m.in. Marc Ribot (gitara), Brodski Quartet (smyczki).

Deutsche Grammophon