<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Zwierciadlo.pl</title>
	<atom:link href="http://zwierciadlo.pl/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zwierciadlo.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 22 Feb 2012 18:57:38 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Nosowska nominowana do Fryderyków</title>
		<link>http://zwierciadlo.pl/2012/kultura/aktualnosci/nosowska-nominowana-do-fryderykow</link>
		<comments>http://zwierciadlo.pl/2012/kultura/aktualnosci/nosowska-nominowana-do-fryderykow#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2012 18:57:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Piaseczny i Piotr Rogucki.]]></category>
		<category><![CDATA[Coma]]></category>
		<category><![CDATA[Ewa Farna]]></category>
		<category><![CDATA[Julia Marcell]]></category>
		<category><![CDATA[Katarzyna Nosowska i Ania Rusowicz.]]></category>
		<category><![CDATA[Kuba Badach]]></category>
		<category><![CDATA[Luxtorpeda]]></category>
		<category><![CDATA[Monika Brodka]]></category>
		<category><![CDATA[Myslovitz]]></category>
		<category><![CDATA[Poluzjanci i Zakopower]]></category>
		<category><![CDATA[Sebastian Karpiel-Bułecka]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Lipnicki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zwierciadlo.pl/?p=22963</guid>
		<description><![CDATA[Julia Marcell i Ania Rusowicz otrzymały po siedem nominacji, a coroczna zdobywczyni Fryderyków &#8211; Kasia Nosowska &#8211; otrzymała sześć nominacji. Do Piosenki Roku zostały nominowane:&#8221;Solą w oku&#8221; Illusion, &#8222;Matrioszka&#8221; Julii Marcell, &#8222;Nomada&#8221; Katarzyny Nosowskiej, &#8222;Ślepa miłość&#8221; Ani Rusowicz i &#8222;Boso&#8221; Zakopower. Na tytuł Albumu Roku Pop liczą: &#8222;Jak tam jest&#8221; Seweryn Krajewski, &#8222;Krzyk&#8221; Iza Lach, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Julia Marcell i Ania Rusowicz otrzymały po siedem nominacji, a coroczna zdobywczyni Fryderyków &#8211; Kasia Nosowska &#8211; otrzymała sześć nominacji.</p>
<p>Do Piosenki Roku zostały nominowane:&#8221;Solą w oku&#8221; Illusion, &#8222;Matrioszka&#8221; Julii Marcell, &#8222;Nomada&#8221; Katarzyny Nosowskiej, &#8222;Ślepa miłość&#8221; Ani Rusowicz i &#8222;Boso&#8221; Zakopower.</p>
<p>Na tytuł Albumu Roku Pop liczą: &#8222;Jak tam jest&#8221; Seweryn Krajewski, &#8222;Krzyk&#8221; Iza Lach, &#8222;Wysocki Maleńczuka&#8221; Maciej Maleńczuk z zespołem Psychodancing, &#8222;Trzy metry ponad ziemią&#8221; Poluzjanci i &#8222;Mój Big-Bit&#8221; Ani Rusowicz.</p>
<p>Do Zespołu Roku nominowani zostali: Coma, Luxtorpeda, Myslovitz, Poluzjanci i Zakopower.</p>
<p>Z kolei na tytuł Wokalistki Roku mają szansę: Monika Brodka, Ewa Farna, Julia Marcell, Katarzyna Nosowska i Ania Rusowicz.</p>
<p>Do tytułu Wokalista Roku nominowani zostali: Kuba Badach, Sebastian Karpiel-Bułecka, Tomasz Lipnicki, Andrzej Piaseczny i Piotr Rogucki.</p>
<pre></pre>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zwierciadlo.pl/2012/kultura/aktualnosci/nosowska-nominowana-do-fryderykow/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>„Jak wychować potwora?” &#8211; akcja społeczna poświęcona mądremu rodzicielstwu</title>
		<link>http://zwierciadlo.pl/2012/dziecko-2/wychowanie-dziecko/%e2%80%9ejak-wychowac-potwora%e2%80%9d-akcja-spoleczna-poswiecona-madremu-rodzicielstwu</link>
		<comments>http://zwierciadlo.pl/2012/dziecko-2/wychowanie-dziecko/%e2%80%9ejak-wychowac-potwora%e2%80%9d-akcja-spoleczna-poswiecona-madremu-rodzicielstwu#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2012 16:25:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wychowanie]]></category>
		<category><![CDATA[dzielnica rodzica]]></category>
		<category><![CDATA[jak wychować dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[jak wychowac potwora konkurs]]></category>
		<category><![CDATA[mądre wychowanie]]></category>
		<category><![CDATA[odpowiedzialne rodzicielstwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zwierciadlo.pl/?p=22957</guid>
		<description><![CDATA[ &#8221; Jak wychować potwora?” to konkurs serwisu dzielnicarodzica.pl, który potrwa od 22 lutego do 21 na profilu portalu na Facebooku. Celem zabawy jest zwrócenie uwagi na błędy wychowawcze popełniane przez większość polskich rodziców oraz obalenie mitów na temat wychowania, funkcjonujących nawet wśród „świadomych” mam i ojców. W trakcie miesiąca trwania konkursu „Jak wychować potwora?” użytkownicy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong> </strong>&#8221; Jak wychować potwora?” to konkurs serwisu dzielnicarodzica.pl, który potrwa od 22 lutego do 21 na profilu portalu na Facebooku. Celem zabawy jest zwrócenie uwagi na błędy wychowawcze popełniane przez większość polskich rodziców oraz obalenie mitów na temat wychowania, funkcjonujących nawet wśród „świadomych” mam i ojców.</p>
<p>W trakcie miesiąca trwania konkursu „Jak wychować potwora?” użytkownicy Facebooka będą zamieszczać opisy najgorszych, najbardziej absurdalnych błędów i mitów wychowawczych wraz z uzasadnieniem dlaczego są to błędy. Raz w tygodniu autorzy najlepiej uzasadnionych tez zostaną nagrodzeni. Wpisy będą na bieżąco komentowane przez psychologów, lekarzy i dietetyków – zarówno w formie wpisów, jak i linków do artykułów i nagrań video.</p>
<p>- Wychowywanie dziecka to piękna, choć trudna sprawa. Nikt nas nie uczy, jak być dobrym rodzicem. Akcja „Jak wychować potwora”  pozwala mówić otwarcie o tym co trudne w rodzicielstwie, obalać mity dotyczące wychowania i skonfrontować własne metody pracy z dzieckiem– mówi Agnieszka Amborska, Prezes Fundacji RoRo, trener rozwoju osobistego.</p>
<p>Jak wynika z badań TNS OBOP  nawet po wprowadzeniu ustawy zakazującej bicia dzieci nadal 69 proc. rodziców uważa, że czasem należy dziecku dać klapsa.  Według danych GUS aż 8 proc. dzieci w wieku szkolnym jest otyłych. &#8211; W Polsce nadal brak jest świadomości tego, co jest błędem wychowawczym, a co nie. Wielu rodziców problemów ze zdrowiem nie łączy ze złą dietą, a problemów szkolnych z błędami wychowawczymi. To rodzice, mimo że chcą jak najlepiej – nieświadomie tworzą „potwory”  – nadpobudliwe, agresywne i otyłe dzieci bez poczucia smaku &#8211; mówi redaktor naczelna portalu dzielnicarodzica.pl Emilia Kulpa.</p>
<p>Partnerem konkursu jest miesięcznik SENS, miesięcznik e!stilo, Fundacja MaMa, Fundacja RoRo, Fundacja Rozwoju Rodziny „<a href="http://rodzicdziecko.pl/" target="_blank">rodzicdziecko.pl</a>” oraz klubokawiarnia „Pompon”. Ambasadorami akcji są Sylwia Chutnik, Małgorzata Buczkowska, Grzegorz Kasdepke oraz Zbigniew Urbański.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zwierciadlo.pl/2012/dziecko-2/wychowanie-dziecko/%e2%80%9ejak-wychowac-potwora%e2%80%9d-akcja-spoleczna-poswiecona-madremu-rodzicielstwu/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>miCoach.pl wystartował!</title>
		<link>http://zwierciadlo.pl/2012/zdrowie/joga-i-sport/micoach-pl-wystartowal</link>
		<comments>http://zwierciadlo.pl/2012/zdrowie/joga-i-sport/micoach-pl-wystartowal#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2012 16:16:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Joga i sport]]></category>
		<category><![CDATA[bieganie]]></category>
		<category><![CDATA[jogging]]></category>
		<category><![CDATA[miCoach]]></category>
		<category><![CDATA[trening biegowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zwierciadlo.pl/?p=22946</guid>
		<description><![CDATA[Na stronie www.miCoach.pl dowiesz się jak działa osobisty trener miCoach Pacer oraz inne urządzenia treningowe z tej serii. Polski przewodnik, w sposób jasny i łatwy, pomoże Ci zrozumieć stronę miCoach.com, służącą do rejestracji biegowego profilu i zaplanowania  treningu. Znajdziesz tam narzędzia, instrukcje oraz filmy video, w których lektor krok po kroku wytłumaczy Ci mechanizmy elektronicznego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na stronie <a href="http://www.micoach.pl/" target="_blank">www.miCoach.pl</a> dowiesz się jak działa osobisty trener miCoach Pacer oraz inne urządzenia treningowe z tej serii. Polski przewodnik, w sposób jasny i łatwy, pomoże Ci zrozumieć stronę miCoach.com, służącą do rejestracji biegowego profilu i zaplanowania  treningu. Znajdziesz tam narzędzia, instrukcje oraz filmy video, w których lektor krok po kroku wytłumaczy Ci mechanizmy elektronicznego trenera. Teraz pozostaje Ci już tylko utworzyć swój profil na, wyznaczyć biegowy cel  i monitorować postępy. Czas zacząć trening!<strong></strong></p>
<p><strong> miCoach Pacer – co mogę dla Ciebie zrobić?</strong></p>
<p>Dla tego słyszalnego w czasie rzeczywistym elektronicznego trenera, nie jest ważne, czy dopiero zaczynasz swoją przygodę z bieganiem, czy ambitnie trenujesz do kolejnego maratonu. miCoach ułoży dla Ciebie odpowiedni plan treningowy, który Cię zmotywuje i pomoże poprawiać wyniki.</p>
<div id="attachment_22953" class="wp-caption alignleft" style="width: 221px"><a href="http://zwierciadlo.pl/2012/zdrowie/joga-i-sport/micoach-pl-wystartowal/attachment/micoach-pacer-low-2" rel="attachment wp-att-22953"><img class="size-medium wp-image-22953" title="miCoach Pacer" src="http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2012/02/miCoach-Pacer-low-2-211x300.jpg" alt="" width="211" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Adidas, materiały prasowe</p></div>
<p><strong>Jak to działa?</strong></p>
<p style="text-align: left;" align="center">Na platformie internetowej miCoach.com podajesz swój zamierzony cel biegowy i dostajesz indywidualny program ćwiczeń. Podczas treningu miCoach Pacer podpowie Ci, kiedy przyśpieszyć lub zwolnić, a to dzięki łatwym do zrozumienia strefom koloru, bazującym na pracy pulsometru bądź krokomierza. Jeżeli lubisz ćwiczyć przy muzyce, miCoach Pacer będzie współpracował z Twoim odtwarzaczem mp3.</p>
<p><strong>Raport z treningu</strong></p>
<p>W czasie biegu miCoach zbiera dane, takie jak: puls, przebyta odległość, czas biegu, tempo, spalone kalorie. Na tej podstawie na platformie internetowej miCoach.com otrzymasz pełną i dokładną ocenę treningu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zwierciadlo.pl/2012/zdrowie/joga-i-sport/micoach-pl-wystartowal/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>„Kiedyś w Afryce” –  jak Polacy kolonizowali Liberię</title>
		<link>http://zwierciadlo.pl/2012/kultura/film/%e2%80%9ekiedys-w-afryce%e2%80%9d-%e2%80%93-jak-polacy-kolonizowali-liberie</link>
		<comments>http://zwierciadlo.pl/2012/kultura/film/%e2%80%9ekiedys-w-afryce%e2%80%9d-%e2%80%93-jak-polacy-kolonizowali-liberie#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2012 15:57:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika Stachura</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Kiedyś w Afryce]]></category>
		<category><![CDATA[kolonializm polski]]></category>
		<category><![CDATA[kwartalnik karta 69]]></category>
		<category><![CDATA[polscy kolonisci w liberii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zwierciadlo.pl/?p=22938</guid>
		<description><![CDATA[Inicjatywy kolonialne pojawiły się nad Wisłą w końcu lat 20. ubiegłego stulecia. Co najmniej stuletnie opóźnienie w stosunku do trendów światowych wynikało z rozbiorów. Dopiero, gdy Polska odzyskała niepodległość, a potem rozbudowała porty, morze stanęło otworem. W 1930 r. powstała Liga Morska i Kolonialna (dawniej Liga Morska i Rzeczna). Prezesem organizacji wybrano gen. Orlicz-Dreszera, współpracownika [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Inicjatywy kolonialne pojawiły się nad Wisłą w końcu lat 20. ubiegłego stulecia. Co najmniej stuletnie opóźnienie w stosunku do trendów światowych wynikało z rozbiorów. Dopiero, gdy Polska odzyskała niepodległość, a potem rozbudowała porty, morze stanęło otworem. W 1930 r. powstała Liga Morska i Kolonialna (dawniej Liga Morska i Rzeczna). Prezesem organizacji wybrano gen. Orlicz-Dreszera, współpracownika Marszałka Piłsudskiego. Jego obecność nie dowodzi jednak, by rząd był rzeczywiście zainteresowany kolonizacją. Wprost przeciwnie, w opinii Piłsudczyków mogła ona jedynie odciągnąć uwagę od prawdziwych problemów, czyli walki o utrzymanie równowagi między dwoma potężnymi sąsiadami: Niemcami i Rosją. Równie niechętni planom zamorskich nabytków byli też ludowcy i endecy. Pierwsi z obawy o zaniechanie prac nad reformą rolną, drudzy – lękając się odpływu „prawdziwych Polaków” z macierzy.</p>
<p>Jak to jednak bywa, zainteresowania elit politycznych i społeczeństwa rozeszły się. Wieś była przeludniona, więc chłopów kusiła ziemia. Ekonomia w Europie kulała i przedsiębiorcy szukali dalszych rynków zbytu. Jeśli dodamy korzyści wynikające z pozyskania surowców dla przemysłu, kolonie wydawały się idealnym rozwiązaniem. Zatem może nic dziwnego w tym, że w szczytowym okresie liga liczyła milion członków i skupiała trzy tysiące kół szkolnych, w których uczniowie – na wzór skautingu – zdobywali odznaki „znawcy kolonii” i „geografa morskiego”.</p>
<p>Ale na początku XX w. świat był już podzielony. W Afryce rządzili Brytyjczycy, Francuzi i Belgowie. Zrodził się wprawdzie pomysł, aby Polska – w ramach odszkodowań po I wojnie światowej – przejęła część ziem niemieckich, ale wywołał sprzeciw innych państw obecnych już na kontynencie. Niezależnym afrykańskim skrawkiem pozostawała Liberia, do połowy XIX w protektorat USA. Nasze zainteresowanie tym państwem okazało się wzajemne: Liberia szukała sojusznika i w 1934 r. wysłała do Polski delegację. W ostatnich dniach roku z Gdyni wyruszył statek „Poznań”. Na jego pokładzie podróżowało ośmiu przyszłych plantatorów i flagowe produkty polskiego przemysłu m.in. żelazo, odzież i… nocniki. Po kilku tygodniach podróżnicy dotarli do celu i wynegocjowali umowę, która – poza częścią oficjalna, dotyczącą warunków dla plantatorów – zawierała tajne ustalenia o współpracy wojskowej, czyli mobilizacji Liberyjczyków w polskiej armii. Sojusz nigdy nie został formalnie zawarty.</p>
<p>Afrykańska rzeczywistość przerosła Polaków. Z jednej strony wyczerpanie funduszy ligi, z drugiej: plaga szarańczy i antypolska kampania prasy amerykańskiej, zaniepokojonej tym, co się dzieje w dawnym protektoracie, przyczyniły się do niepowodzenia przedsięwzięcia. Ambicje kolonialne chyba jednak nie wygasły, ponieważ w 1937 r. polska delegacja pojechała na Madagaskar. Ale to już zupełnie inna historia…</p>
<p><em>Źródła: Kiedyś w Afryce, reż. Piotr Jaworski  (2009, 43&#8242;); Kwartalnik „Karta”, 69.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zwierciadlo.pl/2012/kultura/film/%e2%80%9ekiedys-w-afryce%e2%80%9d-%e2%80%93-jak-polacy-kolonizowali-liberie/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Skóra bez tajemnic</title>
		<link>http://zwierciadlo.pl/2012/moda-i-uroda/strefa-piekna/skora-bez-tajemnic</link>
		<comments>http://zwierciadlo.pl/2012/moda-i-uroda/strefa-piekna/skora-bez-tajemnic#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2012 15:54:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Strefa piękna]]></category>
		<category><![CDATA[analizer skóry]]></category>
		<category><![CDATA[komputerowe badanie skóry]]></category>
		<category><![CDATA[NATI]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zwierciadlo.pl/?p=22927</guid>
		<description><![CDATA[Miniaturowe urządzenie, opracowane przez zespół badawczy złożony z kosmetologów, dermatologów, chirurgów plastyków oraz inżynierów i informatyków, udowadnia, że technologia to nieocenione wsparcie kosmetologii. Dzięki niej już nie tylko wprawne oko dermatologa czy kosmetyczki, lecz także obiektywne pomiary, wykonywane przez analizer, wskazują indywidualne potrzeby skóry. Rodzaj skóry to nie PESEL Nie jest nam dany raz na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Miniaturowe urządzenie,<strong> </strong>opracowane przez zespół badawczy złożony z kosmetologów, dermatologów, chirurgów plastyków oraz inżynierów i informatyków, udowadnia, że technologia to nieocenione wsparcie kosmetologii. Dzięki niej już nie tylko wprawne oko dermatologa czy kosmetyczki, lecz także obiektywne pomiary, wykonywane przez analizer, wskazują indywidualne potrzeby skóry.</p>
<h3><strong>Rodzaj skóry to nie PESEL</strong></h3>
<p>Nie jest nam dany raz na zawsze. Dlatego współczesna kosmetologia odchodzi sztywnego określania typów skóry: każda z nas może mieć w obrębie twarzy wiele rodzajów cery. Także w jednym miejscu dokuczać nam może wiele problemów: odwodniona może być przecież zarówno skóra sucha, jak i tłusta. Sama kondycja skóry także cały czas się zmienia w zależności od sposobu pielęgnacji, pory roku, trybu życia, stresu czy wieku. Dlatego warto być ze swoją skórą na bieżąco i regularnie sprawdzać jej stan. Można to zrobić w gabinecie kosmetycznym – szybko i obiektywnie. Analizer Nati marki Beauty of Science w pięć minut zbiera dane o sześciu parametrach stanu skóry, które bez jego pomocy ludzie oko może ocenić tylko subiektywnie.</p>
<h3><strong>Pierwszy wymiar &#8211; struktura powierzchni skóry</strong></h3>
<p>Dzięki wyposażeniu analizera w kamerę o wysokiej rozdzielczości i czterdziestokrotnym powiększeniu, na ekranie komputera, do którego podłączone zostaje urządzenie, można dokładnie przyjrzeć się strukturze naskórka i określić jej stan. <em>–</em> Rzeźba naskórka doskonale oddaje kondycję głębszych warstw skóry, niewidocznych podczas badania. W oparciu o analizę struktury wierzchniej warstwy możemy dowiedzieć się, w jakim stanie jest na przykład skóra właściwa<em> &#8211; </em>wyjaśnia dr n. med. Danuta Nowicka, dermatolog.</p>
<h3><strong>Drugi wymiar &#8211; natłuszczenie </strong></h3>
<p>Tu pod lupę brany jest płaszcz hydro-lipidowy. Poziom natłuszczenia może być alarmujący, zarówno gdy jest za wysoki (nadmiar wydzielania sebum), jak i za niski. Gdy skóra staje się nadmiernie odtłuszczona dochodzi do osłabienia ochronnej warstwy hydro-lipidowej. Stąd blisko jest do odwodnienia, przesuszenia, nadmiernego złuszczania i przyspieszenia procesu starzenia się skóry. Zbyt niskie nałuszczenie wystawia nas także na działanie szkodliwych czynników – promieniowania UV, alergenów, bakterii i zanieczyszczeń.</p>
<h3><strong>Trzeci wymiar &#8211; złuszczanie</strong></h3>
<p>Poziom złuszczania to kolejny wskaźnik, który niczym papierek lakmusowy pokazuje, z czym boryka się nasza skóra. Zbyt mocne złuszczanie to kolejny dowód na zaburzenie równowagi hydro-lipidowej oraz nieprawidłowe nawilżenie (NMF). Od prawidłowego złuszczania zależy stopień przyswajania substancji aktywnych, zawartych w kosmetykach. Dlatego warto je uregulować, w przeciwnym razie dobroczynne kremy i maseczki nie będą pielęgnować naszej cery. &#8211; <em>G</em>dy martwego naskórka jest zbyt wiele, zmniejsza się skuteczność zabiegów kosmetycznych &#8211; tych domowych, jak i wykonywanych w gabinecie – tłumaczy Anna Marcjasz, wdrożeniowiec analizera Nati. &#8211; Stąd konieczne jest zmierzenie ilości zalegającego naskórka, by w razie potrzeby zaplanować działania zmierzające do przywrócenia właściwego przebiegu procesu rogowacenia.</p>
<h3><strong>Czwarty wymiar &#8211; pory</strong></h3>
<p>Gdy stopień natłuszczenia skóry jest zbyt wysoki, ujścia porów skórnych są rozszerzone, dochodzi wtedy do nadmiernego wydzielania łoju. Analizer porównuje rzeczywisty rozmiar porów z normą i w ten sposób wskazuje, czy należy podjąć kroki zmierzające do ich zmniejszenia i normalizacji pracy gruczołów łojowych.</p>
<h3><strong>Piąty wymiar &#8211; zmarszczki</strong></h3>
<p>Wraz z upływem lat osłabieniu ulegają odpowiedzialne za jędrność naszej skóry włókna kolagenu i elastyny, a tym samym na twarzy widoczne stają się pierwsze zmarszczki. Dziś słowa &#8222;pogódź się z tym&#8221; powoli tracą na znaczeniu, gdyż współczesna dermatologia, chirurgia czy kosmetologia znają szereg metod powstrzymujących procesy starzenia. Pomiar głębokości i szerokości zmarszczek to wskaźnik istotny, zwłaszcza gdy podejmujesz walkę z oznakami upływającego czasu. Badanie wykaże, czy twoja skóra starzeje się przedwcześnie. Dzięki porównaniu parametrów przed, w trakcie i po zabiegach odmładzających, zaobserwujesz ich rzeczywisty efekt.</p>
<h3><strong>Szósty wymiar &#8211; nawilżenie</strong></h3>
<p>Ostatnie pytanie, na które odpowiada badanie diagnostyczne z użyciem analizera, brzmi: czy nasza skóra potrafi utrzymać optymalne nawilżenie. Okazuje się, że nawet niewielkie odwodnienie zagraża cerze. &#8211; Utrata niewielkich ilości wody (ok. 10 %) może być przyczyną przyspieszonego starzenia skóry, ale również przyczyniać się do osłabienia bariery ochronnej i nasilonego wnikania czynników drażniących &#8211; bakterii, grzybów, czynników chemicznych (mydła, detergenty) oraz nasilania zmian chorobowych takich jak np. atopia – wyjaśnia dr Nowicka.</p>
<h3><strong>Sprawdzaj i kontroluj efekty </strong></h3>
<p>Teraz pora na siódmy element, czyli gabinet kosmetyczny lub dermatologiczny, w którym wykonasz wielowymiarową analizę stanu skóry. Samo badanie zajmie pięć minut, analiza danych potrwa dłużej. Na finał otrzymasz wydruk pokazujący, co dzieje się z twoją skórą i jaka pielęgnacja jest dla ciebie właściwa. Wszystkie pomiary zostaną zapisane na dysku komputera. Potem będzie można je zestawić z wynikami kolejnych badań. Dzięki temu lekarz lub kosmetyczka obiektywnie sprawdzą zmiany kondycji twojej skóry oraz ocenią skuteczność stosowanych kuracji.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zwierciadlo.pl/2012/moda-i-uroda/strefa-piekna/skora-bez-tajemnic/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pomaluj świat z LOFT37.PL</title>
		<link>http://zwierciadlo.pl/2012/moda-i-uroda/moda/pomaluj-swiat-z-loft37-pl</link>
		<comments>http://zwierciadlo.pl/2012/moda-i-uroda/moda/pomaluj-swiat-z-loft37-pl#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2012 15:03:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominika Zasłona</dc:creator>
				<category><![CDATA[Moda]]></category>
		<category><![CDATA[buty na wiosnę]]></category>
		<category><![CDATA[Loft37.pl]]></category>
		<category><![CDATA[trendy w modzie wiosna-lato 2012]]></category>
		<category><![CDATA[tutti frutti loft37.pl]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zwierciadlo.pl/?p=22915</guid>
		<description><![CDATA[W najnowszej kolekcji  &#8222;Tutti Frutti&#8221;  projektantki, Joanna Trepka i Paulina Ada Kalińska, lansują kolorowe i szalone trendy na wiosnę-lato 2012. Nazwa &#8222;Tutti Frutti&#8221; obiecuje kolor i go otrzymujemy. Ale nie tylko, bo to też niestandardowe zestawienia skór. Inspiracją były egzotyczne owoce i letnia atmosfera upalnych, beztroskich dni. Znajdziemy tu słoneczną cytrynę, soczystą zieloną limonkę, czy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W najnowszej kolekcji  &#8222;Tutti Frutti&#8221;  projektantki, Joanna Trepka i Paulina Ada Kalińska, lansują kolorowe i szalone trendy na wiosnę-lato 2012. Nazwa &#8222;Tutti Frutti&#8221; obiecuje kolor i go otrzymujemy. Ale nie tylko, bo to też niestandardowe zestawienia skór. Inspiracją były egzotyczne owoce i letnia atmosfera upalnych, beztroskich dni.</p>
<p>Znajdziemy tu słoneczną cytrynę, soczystą zieloną limonkę, czy dojrzałą pomarańczę. W kolekcji dominują połączenia mocnych i intensywnych kolorów, ale można również odnaleźć stonowane pastele w odcieniach pudrowego różu, oliwki, beżu czy szarości.</p>
<div id="attachment_22923" class="wp-caption alignleft" style="width: 310px"><a href="http://zwierciadlo.pl/2012/moda-i-uroda/moda/pomaluj-swiat-z-loft37-pl/attachment/loft37-pl-tutii-frutti-09-m" rel="attachment wp-att-22923"><img class="size-medium wp-image-22923" title="LOFT37.PL - TUTII FRUTTI " src="http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2012/02/LOFT37.PL-TUTII-FRUTTI-09-m-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a><p class="wp-caption-text">Loft37.pl, materiały prasowe/ Więcej zdjęć w galerii</p></div>
<p>Mnie, jak zawsze, uwiodły balerinki z serduszkiem  oraz botki na obcasie,  z wyciętym palcem i subtelnie wydłużoną cholewką, która wysmukla i wydłuża nogę. Nie do przegapienia są koturny (wygodne) z kokardką. Sama słodycz.</p>
<p>Przy tworzeniu nowej kolekcji projektantki kierowały się chęcią pokolorowania szarych polskich ulic. I to jest świetny pomysł. W nadchodzącym sezonie but powinien być zauważony (moda na mocne kolory trwa). Buty z linii &#8222;Tutti Frutti&#8221; dostępne są w sklepie internetowym <a href="http://www.loft37.pl" target="_blank">www.loft37.pl</a> oraz w wybranych butikach współpracujących z marką LOFT37.PL.</p>
<p>A już wkrótce w centrum Warszawy przy ul. Mokotowskiej 65 zostanie także uruchomiony pierwszy w Polsce firmowy butik LOFT37.PL. To elektryzująca wiadomość dla wszystkich wielbicielek butów.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zwierciadlo.pl/2012/moda-i-uroda/moda/pomaluj-swiat-z-loft37-pl/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sen dla pamięci</title>
		<link>http://zwierciadlo.pl/2012/zdrowie/porady/sen-dla-pamieci</link>
		<comments>http://zwierciadlo.pl/2012/zdrowie/porady/sen-dla-pamieci#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2012 14:26:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Joanna-Sarniewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[płytki amyloidowe]]></category>
		<category><![CDATA[sen a choroba Alzheimera]]></category>
		<category><![CDATA[sen a odpornosć]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowy sen]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zwierciadlo.pl/?p=22908</guid>
		<description><![CDATA[Nie od dziś wiadomo, że odpowiednia ilość snu ma pozytywny wpływ na nasze samopoczucie oraz pamięć. Mamy więcej energii, szybciej się uczymy, łatwiej zapamiętujemy. Ale ostatnie badania uczonych z Nowego Orleanu mówią coś więcej. Okazało się, że jeśli śpimy za mało, w przyszłości mogą pojawić się poważne kłopoty z pamięcią, a nawet choroba Alzheimera. Kluczowe [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie od dziś wiadomo, że odpowiednia ilość snu ma pozytywny wpływ na nasze samopoczucie oraz pamięć. Mamy więcej energii, szybciej się uczymy, łatwiej zapamiętujemy. Ale ostatnie badania uczonych z Nowego Orleanu mówią coś więcej. Okazało się, że jeśli śpimy za mało, w przyszłości mogą pojawić się poważne kłopoty z pamięcią, a nawet choroba Alzheimera.</p>
<p>Kluczowe są płytki amyloidowe, które powodują powstawanie płytek starczych i jednocześnie przyczyniają się do stopniowego zanikania komórek nerwowych. Rezultat: choroba Alzheimera. Badanie wykazało, że u osób, które śpią mało, poziom amyloidu rośnie dużo szybciej. Osoby, które budzą się w nocy po kilka razy, również są znacznie bardziej narażone na powstawanie płytek amyloidowych niż osoby, które śpią nieprzerwanie lub nie pamiętają swoich przebudzeń. Ale liczy się nie tylko długość snu. Ważna jest też jego jakość. Niespokojny, płytki sen nie regeneruje mózgu, tak jak powinien.</p>
<p>Związek między ilością snu a płytkami amyloidowymi bezsprzecznie istnieje, ale cały czas naukowcy starają się wyjaśnić do końca, na czym on polega i jakie może mieć konsekwencje. Dlatego pracują pełną parą, by sprawdzić, czy manipulowanie snem jest w stanie zapobiec chorobie Alzheimera lub chociażby ją spowolnić. To może być przełom, choć pewnie prędko on nie nastąpi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zwierciadlo.pl/2012/zdrowie/porady/sen-dla-pamieci/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>„Ernst May. Nowe miasta na trzech kontynentach”</title>
		<link>http://zwierciadlo.pl/2012/kultura/aktualnosci/%e2%80%9eernst-may-nowe-miasta-na-trzech-kontynentach%e2%80%9d</link>
		<comments>http://zwierciadlo.pl/2012/kultura/aktualnosci/%e2%80%9eernst-may-nowe-miasta-na-trzech-kontynentach%e2%80%9d#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2012 13:45:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[architektura]]></category>
		<category><![CDATA[Ernst may]]></category>
		<category><![CDATA[modernizm]]></category>
		<category><![CDATA[Muzeum Architektury we Wrocławiu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zwierciadlo.pl/?p=22396</guid>
		<description><![CDATA[Od marca do czerwca 2012 roku wystawa gościć będzie we wrocławskim Muzeum Architektury. To pierwsza okazja, by zobaczyć w Polsce bogaty dorobek Ernsta Maya, począwszy od datowanego na około 1910 rok niemieckiego ruchu miast-ogrodów, przez erę Nowego Budownictwa i lata budowy epoki cudu gospodarczego, aż po upadek wielkich osiedli, zaczynający się w Europie w połowie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od marca do czerwca 2012 roku wystawa gościć będzie we wrocławskim Muzeum Architektury. To pierwsza okazja, by zobaczyć w Polsce bogaty dorobek Ernsta Maya, począwszy od datowanego na około 1910 rok niemieckiego ruchu miast-ogrodów, przez erę Nowego Budownictwa i lata budowy epoki cudu gospodarczego, aż po upadek wielkich osiedli, zaczynający się w Europie w połowie lat 60-tych XX wieku. W wyniku działalności Ernsta Maya w Związku Radzieckim i jego emigracji w 1933 roku do Afryki, obszar oddziaływania jego idei architektonicznych i urbanistycznych objął wiele odległych od siebie części świata, krajów o różnych systemach politycznych i zróżnicowanych społecznie.</p>
<p>Miejsce, w którym pierwszy w Polsce pokaz twórczości Ernsta Maya jest prezentowany, zostało wybrane nieprzypadkowo. W latach trzydziestych XX wieku Wrocław był jednym z bardziej znaczących ośrodków modernizmu w Europie. Ernst May jako dyrektor spółki użyteczności publicznej do spraw budowy mieszkań Schlesische Heimstätte we Wrocławiu, odcisnął zdecydowane piętno na budowie mieszkań i osiedli regionu w tym czasie. Liczne budynki projektu Maya we Wrocławiu oraz na Śląsku zachowały się do dziś.</p>
<p>Na wystawie zostaną zaprezentowane uporządkowane chronologicznie etapy twórczości Ernsta Maya: od najwcześniejszego okresu, przez działalność na Śląsku, we Frankfurcie, w Moskwie i Afryce, po Niemcy Zachodnie okresu powojennego. Prostopadle do owej „osi czasu” podkreślone zostaną „długie linie” Maya w postaci ciągle aktualnych idei, jak system miast-satelitów, funkcjonalna zabudowa linijkowa, prefabrykacja w budownictwie mieszkaniowym, oraz ich oddziaływanie na twórczość późniejszych architektów.</p>
<p>Wystawa zajmuje powierzchnię ok. 850 m2. Działalność Maya została udokumentowana poprzez współczesne fotografie architektury, oryginalne rysunki i plany, fragmenty filmów archiwalnych, jak również historyczne i nowe modele. Niewątpliwą atrakcją będzie wierna rekonstrukcja słynnej frankfurckiej kuchni oraz oryginalne meble z frankfurckich domów osiedlowych. Obiekty zostały uzupełnione tablicami z tekstami objaśniającymi.</p>
<p>Wystawie w Deutches Architekturmuseum we Frankfurcie towarzyszył obszerny i bogato ilustrowany katalog w podwójnej wersji językowej (niemieckiej i angielskiej), przedstawiający aktualny stan badań na temat twórczości Ernsta Maya. Dwunastu autorów opracowało poszczególne aspekty jego dzieła i biografii. Wybrane rozdziały katalogu zostaną przetłumaczone na język polski dla potrzeb prezentacji wystawy we Wrocławiu.</p>

<a href='http://zwierciadlo.pl/2012/kultura/aktualnosci/%e2%80%9eernst-may-nowe-miasta-na-trzech-kontynentach%e2%80%9d/attachment/ernstmay2' title='Ernstmay2'><img width="150" height="150" src="http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2012/02/Ernstmay2-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="Wikimedia Commons" title="Ernstmay2" /></a>
<a href='http://zwierciadlo.pl/2012/kultura/aktualnosci/%e2%80%9eernst-may-nowe-miasta-na-trzech-kontynentach%e2%80%9d/attachment/hausmay__karen_dam_160_915_200a-kopie' title='HausMay__Karen_DAM_160_915_200a Kopie'><img width="150" height="150" src="http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2012/02/HausMay__Karen_DAM_160_915_200a-Kopie-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="HausMay__Karen_DAM_160_915_200a Kopie" title="HausMay__Karen_DAM_160_915_200a Kopie" /></a>
<a href='http://zwierciadlo.pl/2012/kultura/aktualnosci/%e2%80%9eernst-may-nowe-miasta-na-trzech-kontynentach%e2%80%9d/attachment/neisse_schlesisches-heim_1920_sonderheft_a' title='Neisse_Schlesisches Heim_1920_Sonderheft_a'><img width="150" height="150" src="http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2012/02/Neisse_Schlesisches-Heim_1920_Sonderheft_a-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="Neisse_Schlesisches Heim_1920_Sonderheft_a" title="Neisse_Schlesisches Heim_1920_Sonderheft_a" /></a>
<a href='http://zwierciadlo.pl/2012/kultura/aktualnosci/%e2%80%9eernst-may-nowe-miasta-na-trzech-kontynentach%e2%80%9d/attachment/frankfurterkueche_dka_nlmayernst_ib37-_0007' title='FrankfurterKueche_DKA_NLMayErnst_IB37 _0007'><img width="150" height="150" src="http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2012/02/FrankfurterKueche_DKA_NLMayErnst_IB37-_0007-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="FrankfurterKueche_DKA_NLMayErnst_IB37 _0007" title="FrankfurterKueche_DKA_NLMayErnst_IB37 _0007" /></a>

<blockquote><p><strong>Muzeum Architektury, ul. Bernardynska 5, 50-156 Wroclaw.</strong><br />
<strong> Więcej informacji na <a href="http://www.ma.wroc.pl" target="_blank">http://www.ma.wroc.pl</a>.</strong></p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zwierciadlo.pl/2012/kultura/aktualnosci/%e2%80%9eernst-may-nowe-miasta-na-trzech-kontynentach%e2%80%9d/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sami jak palec w Ojcowskim Parku Narodowym</title>
		<link>http://zwierciadlo.pl/2012/lifestyle/turystyka/sami-jak-palec-w-ojcowskim-parku-narodowym</link>
		<comments>http://zwierciadlo.pl/2012/lifestyle/turystyka/sami-jak-palec-w-ojcowskim-parku-narodowym#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2012 12:20:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kuba-kubacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Turystyka]]></category>
		<category><![CDATA[jaskinie]]></category>
		<category><![CDATA[Kaplica na Wodzie]]></category>
		<category><![CDATA[kraków]]></category>
		<category><![CDATA[nietoperze]]></category>
		<category><![CDATA[Ojców]]></category>
		<category><![CDATA[Ojcowski Park Narodowy]]></category>
		<category><![CDATA[Pieskowa Skała]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zwierciadlo.pl/?p=22852</guid>
		<description><![CDATA[Tak, jest połowa lutego, zima w pełni, śniegu ciągle przybywa, a my postanowiliśmy przypomnieć sobie ulubione miejsce polskich nauczycielek. Bo przecież w Ojcowskim Parku Narodowym był na wycieczce szkolnej chyba każdy – no, może pomijając jakiegoś zbłąkanego ucznia szkoły w Szczecinie, którego klasa miała bliżej na ruchome piaski okolic Łeby. Wydawać by się mogło, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak, jest połowa lutego, zima w pełni, śniegu ciągle przybywa, a my postanowiliśmy przypomnieć sobie ulubione miejsce polskich nauczycielek. Bo przecież w Ojcowskim Parku Narodowym był na wycieczce szkolnej chyba każdy – no, może pomijając jakiegoś zbłąkanego ucznia szkoły w Szczecinie, którego klasa miała bliżej na ruchome piaski okolic Łeby.</p>
<p><a href="http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2012/02/ojcow2.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-22898" title="ojcow2" src="http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2012/02/ojcow2.jpg" alt="" width="215" height="137" /></a>Wydawać by się mogło, że najmniejszy park narodowy w Polsce, znajdujący się niemal na przedmieściach Krakowa, cały rok tętnić musi życiem, a jego szlaki przypominać alejki stołecznego Parku Skaryszewskiego w czasie majówki. Otóż nie. Zimowy Ojców to miejsce niemal wymarłe, gdzie turystę spotkać można jedynie przy kuflu grzanego wina. „Wspaniale” &#8211; chce się zakrzyknąć, przecież nie po to uciekamy na weekend z miasta, by spędzić go z tłumem poobiednich spacerowiczów. Racja. OPN zimą jest urzekający, mimo iż mniej w nim atrakcji, niż w słoneczną czerwcową sobotę.</p>
<p><a href="http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2012/02/kaplic.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-22894" title="kaplic" src="http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2012/02/kaplic.jpg" alt="" width="210" height="131" /></a>Parking pod ojcowskim zamkiem świeci pustkami. Zostawiamy auto, by już po zmroku pospacerować po Ojcowie – XIX-wiecznym uzdrowisku, w którym swego czasu widywano niejedną sławę z kart podręczników do historii – choćby Fryderyka Chopina.</p>
<p>Główna ulica jest zaśnieżona, delikatne światło latarni odbija się od świeżego śniegu. Czujemy się jak na planie filmowym – wszystkie reflektory na nas. Cięcie? Ależ skąd, wciąż snujemy się fragmentem szlaku idącym wzdłuż doliny Prądnika, małego potoku, który swoimi zawijasami i zakolami wypełnia przestrzeń ograniczoną wymyślnymi formami skalnymi.</p>
<p>Symbolem OPN jest nietoperz – jednak przez trzy spędzone w okolicy dni nie dane nam zobaczyć <a href="http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2012/02/zamek.jpg"><img class="alignright size-full wp-image-22900" title="zamek" src="http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2012/02/zamek.jpg" alt="" width="207" height="159" /></a>ani jednego – oczywiście poza tym umieszczonym w logo parku. Nocne marki zwisają właśnie głowami w dół w ponad 630 tutejszych jaskiniach, które na czas zimy zostały zamknięte. Nie dane nam więc będzie zajrzeć m.in. do kryjówki króla Władysława Łokietka, który miał tu schronić się po ucieczce z Krakowa. Według legendy, życie uratował mu pająk, który pajęczyną zasłonił wejście do groty, myląc w ten sposób pościg czeskiej armii.</p>
<p><a href="http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2012/02/wnetrze_kaplicy_na_wodzie.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-22893" title="wnetrze_kaplicy_na_wodzie" src="http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2012/02/wnetrze_kaplicy_na_wodzie.jpg" alt="" width="214" height="384" /></a>Zamiast tego oglądamy niezwykłą budowlę postawioną&#8230; na wodzie. Mowa o ojcowskiej kaplicy, której fundamenty oparte są o dno Prądnika. Skąd ta wymyślna konstrukcja? Otóż na terenie rosyjskiego zaboru car Mikołaj II zakazał budowania wszelkich budowli sakralnych. Pomysłowi ojcowianie postawili więc kaplicę nie na ziemi, a właśnie na wodzie. Dziś uroczy, drewniany budynek otwierany jest w niedziele, na czas nabożeństw. Warto zobaczyć go po zmroku – gdy oświetlona kaplica rzuca cień na znajdujące się za nią skały. Wtedy znów wydaje nam się, że gdzieś obok czai się operator z kamerą, a ktoś za chwilę przerwie scenę.</p>
<p><a href="http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2012/02/zamek_w_pieskowej_skale1.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-22896" title="zamek_w_pieskowej_skale1" src="http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2012/02/zamek_w_pieskowej_skale1.jpg" alt="" width="214" height="158" /></a>Następnego dnia jedziemy do Pieskowej Skały, by w tamtejszym zamku zjeść wystawne śniadanie. Znajdująca się na jego terenie restauracja pamięta jeszcze czasy PRL-u, co ma swój ogromny urok. Kelnerka krząta się po pustej sali. W kącie siedzi młoda para. Są już jakiś czas po ślubie – przyjechali tu na sesję zdjęciową.</p>
<p>Posileni, idziemy na spacer do Maczugi Herkulesa. <a href="http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2012/02/ojcow3.jpg"><img class="alignright size-full wp-image-22899" title="ojcow3" src="http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2012/02/ojcow3.jpg" alt="" width="186" height="666" /></a>Wapienna skała stoi na zboczu wzgórza zamkowego. Jest dokładnie taka, jaką zapamiętaliśmy ją ze szkolnych wycieczek: dumna, pocztówkowa.</p>
<p><a href="http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2012/02/slon.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-22897" title="slon" src="http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2012/02/slon.jpg" alt="" width="216" height="152" /></a>Ostatni przystanek – kościół i samotnia błogosławionej Salomei w Grodzisku. Zostawiamy samochód na parkingu i wdrapujemy się na zasypany czerwony szlak łączący Pieskową Skałę z Ojcowem. Tu czeka na nas niespodzianka – obelisk ze słoniem u podstawy. „Ciężar mój lekkim jest” &#8211; głosi wybita na nim łacińska maksyma. Powtarzamy ją sobie, schodząc stromym, śliskim zejściem do szosy.</p>
<p>Wrócimy tu latem – choćby po to, by zajrzeć do opuszczonych wówczas przez nietoperze jaskiń. Szkoda tylko, że wówczas groty pełne będą innych – dwunożnych – ssaków.<br />

<a href='http://zwierciadlo.pl/2012/lifestyle/turystyka/sami-jak-palec-w-ojcowskim-parku-narodowym/attachment/wnetrze_kaplicy_na_wodzie' title='wnetrze_kaplicy_na_wodzie'><img width="150" height="150" src="http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2012/02/wnetrze_kaplicy_na_wodzie-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="wnetrze_kaplicy_na_wodzie" title="wnetrze_kaplicy_na_wodzie" /></a>
<a href='http://zwierciadlo.pl/2012/lifestyle/turystyka/sami-jak-palec-w-ojcowskim-parku-narodowym/attachment/kaplic' title='kaplic'><img width="150" height="150" src="http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2012/02/kaplic-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="kaplic" title="kaplic" /></a>
<a href='http://zwierciadlo.pl/2012/lifestyle/turystyka/sami-jak-palec-w-ojcowskim-parku-narodowym/attachment/ojcow1' title='ojcow1'><img width="150" height="150" src="http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2012/02/ojcow1-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="ojcow1" title="ojcow1" /></a>
<a href='http://zwierciadlo.pl/2012/lifestyle/turystyka/sami-jak-palec-w-ojcowskim-parku-narodowym/attachment/zamek_w_pieskowej_skale1' title='zamek_w_pieskowej_skale1'><img width="150" height="150" src="http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2012/02/zamek_w_pieskowej_skale1-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="zamek_w_pieskowej_skale1" title="zamek_w_pieskowej_skale1" /></a>
<a href='http://zwierciadlo.pl/2012/lifestyle/turystyka/sami-jak-palec-w-ojcowskim-parku-narodowym/attachment/slon-3' title='slon'><img width="150" height="150" src="http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2012/02/slon-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="slon" title="slon" /></a>
<a href='http://zwierciadlo.pl/2012/lifestyle/turystyka/sami-jak-palec-w-ojcowskim-parku-narodowym/attachment/ojcow2' title='ojcow2'><img width="150" height="150" src="http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2012/02/ojcow2-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="ojcow2" title="ojcow2" /></a>
<a href='http://zwierciadlo.pl/2012/lifestyle/turystyka/sami-jak-palec-w-ojcowskim-parku-narodowym/attachment/ojcow3' title='ojcow3'><img width="150" height="150" src="http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2012/02/ojcow3-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="ojcow3" title="ojcow3" /></a>
<a href='http://zwierciadlo.pl/2012/lifestyle/turystyka/sami-jak-palec-w-ojcowskim-parku-narodowym/attachment/zamek' title='zamek'><img width="150" height="150" src="http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2012/02/zamek-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="zamek" title="zamek" /></a>
<a href='http://zwierciadlo.pl/2012/lifestyle/turystyka/sami-jak-palec-w-ojcowskim-parku-narodowym/attachment/ojcow4' title='ojcow4'><img width="150" height="150" src="http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2012/02/ojcow4-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="ojcow4" title="ojcow4" /></a>
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zwierciadlo.pl/2012/lifestyle/turystyka/sami-jak-palec-w-ojcowskim-parku-narodowym/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nie lubię mojego dziecka&#8230;</title>
		<link>http://zwierciadlo.pl/2012/dziecko-2/bede-mama/nie-lubie-mojego-dziecka</link>
		<comments>http://zwierciadlo.pl/2012/dziecko-2/bede-mama/nie-lubie-mojego-dziecka#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2012 11:48:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Janko</dc:creator>
				<category><![CDATA[Będę mamą]]></category>
		<category><![CDATA[Anna Janko]]></category>
		<category><![CDATA[dziekco]]></category>
		<category><![CDATA[rodzice nie lubią dzieci]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zwierciadlo.pl/?p=22887</guid>
		<description><![CDATA[Grom z jasnego nieba Prosto w macierzyńskie tabu. Trafiłam w sieci na liczne fora kobiet niekochających własnych dzieci i jestem głęboko poruszona. Zastanawiam się, jak to ze mną było. Nos wycierałam bez obrzydzenia? Wytrzymywałam z uśmiechem wrzaski i sikanie na okrągło? O Boże, przypominam sobie, że gdy moja półtoraroczna córeczka po raz dziesiąty uderzyła mnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Grom z jasnego nieba</strong><br />
Prosto w macierzyńskie tabu. Trafiłam w sieci na liczne fora kobiet niekochających własnych dzieci i jestem głęboko poruszona. Zastanawiam się, jak to ze mną było. Nos wycierałam bez obrzydzenia? Wytrzymywałam z uśmiechem wrzaski i sikanie na okrągło? O Boże, przypominam sobie, że gdy moja półtoraroczna córeczka po raz dziesiąty uderzyła mnie w twarz, oddałam jej, i dopiero to poskutkowało. A więc? Nie byłam dobrą matką…<br />
Ale przecież kocham ją całe życie, nieraz nawet mam wrażenie, że od początku świata! „Pięć minut temu wpisałam w Google hasło: nie znoszę własnej córki, i znalazłam to forum” – pisze 34-letnia Złamatka. A dalej wyznaje, że nie potrafi kochać swojego dziecka, choć bardzo się stara. Idąc tym tropem, znalazłam się w bardzo smutnym świecie i zobaczyłam tłum nieszczęśliwych, pełnych poczucia winy kobiet, którym nie udało się w miłości – w miłości do dziecka…  Internetowa anonimowość dała im szansę szczerej spowiedzi, ale także naraziła na potępienie, a nawet agresję. Nie chodzi o baby bluesa, o depresję poporodową. Chodzi o trwające długo zaburzenie emocjonalne, którego przyczyny trudne są do wyjaśnienia. A skutki – katastrofalne dla matki i dziecka.</p>
<p>„Ona ma 12 lat – pisze jedna z matek – i mam jej naprawdę dosyć. Jestem zmęczona i zniechęcona do dalszego wychowywania jej. Nie umiem do niej dotrzeć ani rozmawiać z nią. Codziennie się kłócimy. To już jest nie do zniesienia. Nie wiem, co robić, wiem, że ze mną musi być coś nie tak. Nie czuję do niej miłości”. Inna z kobiet wyznaje: „Mam ośmioletnią córkę i wiem, że jej nie kocham. Wszystko, co się wiąże z moją córką, jest dla mnie przymusem. Nawet głupi buziak jest udawany”.„Ja swojego dziecka nienawidzę, a siebie najbardziej, że się zdecydowałam na macierzyństwo. Po ilości komentarzy i pozycjonowaniu tej strony w wyszukiwarce Google widać, że nie jestem odosobnionym przypadkiem&#8230; Co zrobić, by to zmienić? Pomóżcie” – podpisane nickiem: beznadziejna matka. A matka zołza pisze: „Jestem rozczarowaną matką siedmioletniego chłopca. Jest bardzo pobudliwy i mam go dość. Pewnie czuje moją niechęć i tym bardziej się narzuca. Nie wiem, co robić. Mam wyrzuty sumienia, żałuję, że go urodziłam. Był planowanym dzieckiem, ale teraz mam ochotę oddać go do domu dziecka. Cieszę się, że nie wpakowałam się w drugie dziecko. Chyba bym się zabiła”. Któraś pisze, że czasem ogarnia ją przemożna chęć pozostawienia synka w tramwaju, „żeby go ktoś znalazł i zabrał do siebie”. Inna, żartuje ponuro, że da ogłoszenie na Allegro: „Sprzedam dziecko, krótko używane, stan dobry…”.</p>
<p><strong>Suka nie matka</strong><br />
Ale na tych forach nikomu nie jest do śmiechu. Emocje są ekstremalne, od współczucia i solidarności, po agresję, potępienie, obelgi. Ludzie sobie do gardeł skaczą na piśmie, i to zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Rzec by można – sprawa jest żywotna, więcej: ta sprawa JEST ŻYCIEM. Jest tragedią rozgrywającą się w wielu domach, tragedią rodzinną, o której nie wolno mówić, pomyśleć nawet nie wolno, bo nawet pomyślenie jest nie do pomyślenia… Ojcu wolno nie przepadać za synem albo córką, wolno mu nie interesować się dziećmi latami, jego szorstkość, jego „niedobroć” jest społecznie jakoś tam akceptowana: wiadomo, facet musi dorosnąć do ojcostwa, nieraz trwa to pół życia i niekoniecznie zwieńcza się sukcesem.<br />
Ale matka to ma mieć instynkt z biologicznego przydziału. A jak nie ma? To wtedy żyje w poczuciu katastrofy, o czym może anonimowo opowiedzieć w takim miejscu jak internetowe podziemie. I zostać – anonimowo – zlinczowana werbalnie. „Jesteś suka, a nie matka, zastanawiam się, po co ci było dziecko, oddaj je do rodziny zastępczej, może ktoś je pokocha, może ktoś się będzie cieszył, przytulał, zabierał na długie spacery. Idź na zakupy albo zrób sobie tipsy” – pisze ktoś oburzony wyznaniem niekochającej matki. A dalej inny komentarz: „Jest nadzieja, że dziecko tak samo ciebie będzie odbierać na starość i wylądujesz w domu starców, gdzie personel będzie ci mordę obijał, na co zasługujesz.</p>
<p>Złe traktowanie własnego dziecka wróci do ciebie ze zdwojoną mocą, czego ci życzę z całego serca!”. Powyższy post wyszedł spod opuszków palców „mężczyzny zajmującego się dziećmi”… Nie wiem natomiast, jakiej płci był komentator, który napisał krótko: „Toś ty nie kobieta, nie człowiek, tylko emocjonalne zombi…”.</p>
<p>Na koniec mojej podróży po katakumbach macierzyństwa w sieci trafiłam na świetnie napisany tekst umieszczony na blogu o nazwie Nieimiennik. Autorka, osoba z dziennikarskim zacięciem i widocznym gołym okiem talentem literackim, próbuje zdemitologizować matkę Polkę, próbuje przełamać tabu dzielnego, idealnego macierzyństwa, wczuwając się w prawdziwe samopoczucie współczesnej kobiety, nagle obdarzonej dzieckiem. Pisze: „Bycia matką  nie można porzucić. Gdy się już nią stało, nie można odstawić dziecka na później, zmienić go, zmodyfikować, ulepszyć. […] Macierzyństwo jest jak nieuleczalna choroba zakaźna, już zawsze, do śmierci, będzie ci towarzyszyć ze wszystkimi konsekwencjami”. I dalej: „Dziecko nie rodzi się białą kartką, jak kiedyś uczono nasze matki.</p>
<p>Jest zbitką genów, pokoleniową zagadką, która ujawnia swoje oblicze wraz z rozwojem i świadomością nowego życia. […] Ludzie nie dobierają się w pary jak zwierzęta hodowlane, ze znajomością rodowodu i budowaniem współczynnika inbredu, nasze potomstwo zwykle jest niespodzianką. Niestety, nie zawsze miłą”. Spadły na autorkę bloga gromy, oczywiście. Tylko jakieś 20 procent stanowiły komentarze rodziców wdzięcznych za takie otwarte postawienie tematu. Otwarte, czyli bez hipokryzji, co się już nam z sumieniem zrosła na stałe.</p>
<p>Macierzyństwo nie jest sielanką, wiąże się z mnóstwem wyrzeczeń, aż po wyrzeczenie się siebie. Bywa walką, bywa życiem w rozdarciu. Bywa klęską. Musimy o tym mówić. Tym bardziej że nie tylko ludzie mają problemy z akceptacją potomstwa. Znają sprawę etolodzy śledzący zachowania zwierząt. Znają rzecz także bogowie: wszak pamiętamy Kronosa, co zjadał własne dzieci zaraz po urodzeniu, tak bardzo się ich obawiał. Gdyby Kronos, bóg nieba i ziemi, mógł o swoich emocjach porozmawiać z kimś zaufanym, może nie doszłoby do tak drastycznych scen w mitologii greckiej…</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zwierciadlo.pl/2012/dziecko-2/bede-mama/nie-lubie-mojego-dziecka/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>


<!-- W3 Total Cache: Minify debug info:
Engine:             disk
Theme:              546a4
Template:           index
-->
<!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

Page Caching using apc

Served from: zwierciadlo.pl @ 2012-02-23 03:28:01 -->
