Kultura

„Zapiski z wygnania” w Teatrze Polonia

Przyzwyczailiśmy się już do tego, że w swoich monodramach Krystyna Janda potrafi nas wzruszyć i zmusić do myślenia. Nie inaczej dzieje się i podczas spektaklu „Zapiski z wygnania”, o którym usłyszałam z ust Sabiny Baral – autorki wspomnień, na kanwie których powstało to przedstawienie.

„Wolność jaskółki”, czyli o sile nadziei

„Wolność jaskółki”  to studium psychiki ofiary przemocy domowej. Dramatyczna, niezwykle sugestywna, ale i dająca nadzieję historia o tym, że na szczyty najwyższych gór nie kursują żadne windy, lecz trzeba się na nie wspiąć samemu.

Film Rungano Nyoni „Nie jestem czarownicą”

Kilkanaście minut trwała w Cannes owacja na stojąco dla Rungano Nyoni i jej mrocznej baśni, której akcja rozgrywa się w Zambii. Uznana za czarownicę i jako sierota bezbronna wobec oskarżeń, dziewięcioletnia Shula zostaje wysłana do obozu dla wiedźm. Wykluczone ze wspólnoty, odizolowane kobiety zmuszane są do ciężkiej pracy i traktowane jako turystyczna atrakcja. Każda z czarownic ma przytwierdzoną do pleców białą szarfę – po to, by nie mogła odlecieć. W filmie taką szarfą jest realizm, za sprawą którego baśniowy, magiczny świat nigdy nie traci związku z rzeczywistością. Idealnie dawkowane egzotyka i swojskość, symbolika i obyczajowy konkret, a do tego spora garść poezji, szczypta humoru oraz zjawiskowa mała Maggie Mulubwa w głównej roli – to wszystko tworzy czarodziejską filmową miksturę, działającą jeszcze długo po wyjściu z kina.

Film Carli Simón „Lato 1993”

„Lato 1993” to czarująca i niebanalna podróż w czasie. Film, który doceniła publiczność na całym świecie, w idealnych proporcjach wzrusza i bawi. Carla Simón, wyróżniona Kryształowym Niedźwiedziem na Berlinale, z wyczuciem portretuje proces przeżywania starty i ekscytację towarzyszącą budowie nowej rodziny. Jej film łączy w sobie ciepło i błogość z intensywnymi emocjami czasu dorastania. „Lato 1993” to film, który udowadnia, że szczęście można znaleźć wszędzie – wystarczy się rozejrzeć.

„Maria Callas” w kinach

Żadna diva nie dorównała jej popularnością, żadna też nie prowadziła równie światowego i bogatego w zwroty akcji życia. Dokument o Marii Callas w reżyserii Toma Volfa  można już oglądać na ekranach kin.