Kultura

Wkraczając w pustkę

Reżyser szokującego „Nieodwracalne”, tym razem zabiera widza w jedyną w swoim rodzaju podróż, w której jawa miesza się z narkotycznymi wizjami, życie ze śmiercią, a teraźniejszość z przeszłością.

Hanna Bakuła „Hania Bania. Tornado seksualne”

Co tu dużo mówić. Uwielbiam Hanię Banię. Uwielbiam jej wyobraźnię, temperament , apetyt (również ten na życie). Pojawienie się trzeciego tomu opisującego barwne życie Hani Bani przyjęłam zatem z entuzjazmem.

Pogorzelisko

Zwycięski obraz 26. Warszawskiego Festiwalu Filmowego. Historia, w której miłość przeplata się nieustannie z nienawiścią, a odwaga ze strachem.

Jak zostać królem

Niezwykła opowieść o brytyjskim królu, który musi zmierzyć się z własnymi ułomnościami, by móc stanąć na czele swego państwa w przełomowym momencie historii.

Norah Jones „…Featuring”

Najpopularniejsza amerykańska piosenkarka ostatniej dekady nie oszczędza talentu, co zjednuje jej sympatie zarówno kolegów artystów, jak i szerokiej publiczności.

Robert Gliński – Scenariusz pisze się trzy razy

„Maturzyści z mojej młodości dyskutowali do świtu o „niebie gwiaździstym nad nami” i tysiącu innych spraw. Obecni maturzyści o tym nie dyskutują, bo Kant kojarzy im się jedynie z meblem.” Rozmowa z Robertem Glińskim – reżyserem, wykładowcą i autorem programu nauczania Gdyńskiej Szkoły Filmowej – o perspektywach młodego kina, komediach romantycznych i starganych nerwach.

Janusz Rudnicki „Męka kartoflana”

Wysyłanie faceta po mąkę kartoflaną w Niemczech może się dziwnie skończyć. A już w ogóle z celem mija się wysyłanie po cokolwiek Janusza Rudnickiego, bo można mieć stuprocentową gwarancję, że pisarz nie trafi w umówione miejsce, lecz zupełnie gdzie indziej. Tam, gdzie zawiedzie go skłonność do konfabulacji i potrzeba zgłębiania codziennego absurdu.

Beyoncé – Dziecko przeznaczenia

Gdyby tylko chciała, już dzisiaj mogłaby skończyć karierę i do końca życia odcinać kupony od tego, co osiągnęła. Tylko że ona ma inne plany. Ambitna Beyoncé niepostrzeżenie wyrasta na jedną z najbardziej wpływowych kobiet amerykańskiego show-biznesu

Penélope Cruz – Uwielbiam kląć po hiszpańsku

Jej bohaterki mają w sobie melancholijną słodycz, ale także niespożytą energię i determinację. W filmie Woody’ego Allena „Vicky Cristina Barcelona” Penélope Cruz jest jak wiosenna burza. Tworzy postać szalonej hiszpańskiej artystki w koncertowym stylu (nagrodzono ją za to Oscarem). Nam opowiada, kto i co ją zadziwia, oraz tłumaczy, dlaczego umiłowanie wolności nie wyklucza samokontroli.

Martyna Jakubowicz – A dusza sobie pędzi dalej…

Dla wielu to symbol i głos swojego pokolenia. Od zawsze osobna i zbuntowana. Nie jest polską Joan Baez, Janis Joplin ani polskim Bobem Dylanem. Martyna Jakubowicz, prawdziwa diwa z gitarą, w szczerej rozmowie opowiada o spójności swojego różnorodnego świata.