Zwierciadło TV

Agra: Tadż-Mahal

Trudno o bardziej rozpoznawalny, wyrazisty i piękny symbol Indii niż Tadż Mahal.

Agra – Czerwony Fort i Wielki Meczet

Do Agry przyjeżdża się przede wszystkim dla Tadż Mahal. I słusznie. My też go Wam pokażemy, ale w następnym odcinku. W tym chcielibyśmy zajrzeć do tych miejsc, które choć znane i piękne, zostały w cieniu Tadż.

W świętym mieście Waranasi

Zaczniemy nietypowo. Może nawet nieco absurdalnie… Bo, gdybyśmy w całych Indiach, mieli wskazać, wybrać, polecić do zobaczenia tylko jedno miejsce (to właśnie ten absurd!), to oboje, i ja i Jarek, bez wahania postawilibyśmy na Waranasi.

Sikkim – buddyjskie oblicze Indii

Indie kojarzą się przede wszystkim z Hindusami i hinduizmem. Jednak nie bez powodu mówi się o nich, że to mozaika kultur, religii i języków. My, wybierając się do maleńkiego Sikkimu (stan Indii), na wschodnich krańcach kraju, przenieśliśmy się do miejsca, gdzie praktykowany jest buddyzm.

Przyjazny Maduraj

Południe Indii słynie z Maduraju. Maduraj słynie z tego, że ma najwspanialsze dzieło, stworzone ludzką ręką w całych południowych Indiach. Tak przynajmniej wyczytaliśmy w jednym z przewodników i nie odważylibyśmy się tej tezy podważać. Zwłaszcza po wizycie w Maduraju.

Mutapa w Kannur w Kerali

Wiele osób słysząc o naszej podróży po Indiach pytało – „A czy byliście w Kerali?” To stan na południowo-zachodnim krańcu kraju. Słynie z pięknych plaż, festiwali i tego, że jest jednym z najbardziej „ogarniętych” w całych Indiach. „Jasne, że byliśmy. A, czy wy, jak byliście w Kerali, zajechaliście do Kannur?” – odpowiadaliśmy pytając. No, i jeszcze nie spotkaliśmy kogokolwiek, kto by to miasteczko odwiedził.

Złota Świątynia w Amritsarze

Jeśli jest się na północy Indii naprawdę warto nadłożyć drogi, a nawet zmienić plany tylko po to, aby zobaczyć Złotą Świątynię. Dla Sikhów to miejsce najwyższego, religijnego kultu. Dla innych, miejsce, które wzbudza podziw.

Sikhijskie turbany w Amritsarze

Nie mieliśmy wątpliwości, że podczas naszej wyprawy chcemy dotrzeć do Amritsaru. Miasto leży tuż przy granicy z Pakistanem, w Pendżabie – dość bogatym, prężnie rozwijającym się stanie Indii.

Spotkanie z Śiwą

Kańćipuram, miasto w południowych Indiach nie jest typowym celem turystów. Chętniej przybywają tu pielgrzymi, którzy czczą Śiwę w tutejszej świątyni Ekambareśwary. Na własnej skórze doświadczyliśmy tam starej, globtroterskiej prawdy – podróż nie zawsze trzeba planować. Czasem warto pozwolić jej „się wydarzać”.

Pierwsze kroki w Mumbaju

Mumbaj – metropolia Indii, serce indyjskiego showbiznesu, ale i miasto skrajnego ubóstwa. Miasto drapaczy chmur, kultury, biznesu i wciąż rozrastających się slumsów. Ta metropolia łączy w sobie wszystko to, z czego Indie są dumne, z tym, o czym wolałyby zapomnieć.