Kuchennymi drzwiami w rytmie slow

Omlet z kurkami

Wrzesień to wstęp do jesieni…. Przyniósł  nowe kolory, bardziej dojrzałe barwy i zmienił też niebo – błękit ustąpił szarości. Przygotowuję się na nieuniknione, na koniec letniej pory.

Letni włoski talerz dla dwóch osób

Szaleństwo lata – powiedziała Przyjaciółka, kiedy razem wybrałyśmy się na sobotni targ. Kosz pełen owoców, warzyw i ziół z trudem przyniosłyśmy do auta. Jeszcze tylko kawa i dziewczyńskie pogaduszki tuż obok sprzedających wszelakie dobra i do domu!

Gnocchi w pomidorach, z parmezanem i kwiatami szczypiorku

Gotowanie w maju daje szczególną radość i jest niesamowicie relaksujące.
Powodów jest wiele, ale warto zauważyć, że istotnym jest możliwość jedzenia w pięknych okolicznościach przyrody. Gdziekolwiek – w ogrodzie, na balkonie, na tarasie czy na łące.
Obojętnie, co wtedy jemy: wyszukany suflet czy jajecznicę ze szparagami – smakują porównywalnie wyjątkowo.