Nakarmiona Starecka

Pomysł na weekend – kozy, barany i wino

W strasznych mieszkaniach straszni mieszczanie snują marzenia o sielankowym życiu za miastem. Redaktor Starecka również. Jedząc sery zagrodowe – w myślach hoduje stado kóz, sącząc wino po kolacji – jest pewna, że mogła by mieć już własną winnice, a na dobry sen liczy barany, które jako wyśmienitą jagnięcinę będzie kiedyś dostarczać do restauracji.

Rzeczpospolita grillowa – konkurs!

Sprzedaż kiełbasy i karkówki skoczyła o 20%, a marynowanego czosnku w przyprawach o 25%. Nad naszym pięknym krajem właśnie unosi się dym, a każdy Polak został specjalistą od mięs. Czyli sezon grillowy trwa w najlepsze.

Winny, niewinny?

Pojawił się niedawno, jakiś miesiąc temu. Nowy przystanek na mojej trasie praca-dom. Z początku mijałam go beznamiętnie, dziś by się tu zatrzymać szukam w głowie pretekstów. A że dzieje się tak coraz częściej, czas przyznać się do niewinnego nałogu jakim stał się Winny Przystanek.

Lokal.Bistro – hamburger od Barona

Od otwarcia pierwszego McDonalda w Polsce minęło właśnie 20. lat. Z nostalgią wspominam pierwszą idealnie krągłą bułkę z kotletem i wściekle żółtym serem, którą wraz z resztą przejętego narodu odwijałam z glansowanego papierka.

O matko, ale mam chęć na Fawory!

Fawory to dla Starego Żoliborza miejsce legenda. Kiedyś spelunka, w której nad lufą toczyły boje miejscowe zawadiaki. Później cukiernia, gdzie razem z moim dziadkiem co niedziela kupowałam bitą śmietanę na wynos do babcinego deseru. Dziś miejsce z dobrą kawą, winem i zdrowym jedzeniem, które ma ambicje rozpiąć Żoliborz od morza do morza.