Filmowy koniec świata na festiwalu Nowe Horyzonty

materiały prasowe

W ramach sekcji „The Happy End” we Wrocławiu zostaną pokazane „obrazy końca świata” – filmy oraz projekty audiowizualne polskich i zagranicznych artystów, realizujące program ikonograficzny wyczerpania, napięcia, melancholii, apokalipsy.
„The Happy End” to nowohoryzontowa apokalipsa, pokazującą alternatywne do kina popularnego końce świata.

Jednym z filmowych wydarzeń sekcji będzie „Legenda Kaspara Hausera” Davide Manuliego – wystylizowany, czarno-biały, deliryczny technowestern z Vincentem Gallo w roli głównej, surrealistycznymi dialogami i pulsującą muzyką electro DJ’a Vitalica. Zobaczymy również jeden z pierwszych filmów znanego nowohoryzontowej publiczności F.J. Ossanga – postpunkowy „Skarb wyspy suk”, japoński „Kuichisan” Maiko Endo – medytację o końcu tradycyjnej cywilizacji na wyspie Okinawa, którą opanowała kultura amerykańska, „Daimon” włoskiego kolektywu filmowego Zapruder oraz „3 dni ciemności” filipińskiego kontestatora Khana De la Cruza, przewrotnie igrające z tematem apokalipsy w wersji religijnej.

W programie znajdą się trzy cykle krótkich filmów: „depresyjny”, „samobójczy” i „satanistyczny”. W części „depresyjnej” zobaczymy między innymi tajemniczy film drogi, debiut reżyserski amerykańskiej awangardowej reżyserki Niny Menkes „Wielki smutek Zohary” z 1983 roku oraz fińską „Ceremonię pocieszenia” Eiji-Liisy Ahtilli. W cyklu „samobójczym” zobaczymy studium kobiecego szaleństwa
w wydaniu koreańskim – „Samobójcze wariacje” Kim Goka i Kim Suna oraz inspirowany zapiskami Ludwiga Wittgensteina „MS 101” Karola Radziszewskiego.

„The Happy End” jest tematycznie zorganizowaną sekcją „Trzecie Oko”. Scenę artystyczną 12. MFF T-Mobile Nowe Horyzonty uzupełnią wystawy prezentowane w BWA Awangarda, BWA Design i akcje rozgrywające się w przestrzeni miejskiej Wrocławia.