„Cudowny chłopak” z Julią Roberts od dziś w kinach

mat.pras.filmu

Na ekrany kin wchodzi dziś ekranizacja międzynarodowego bestsellera, który wzruszył miliony czytelników na całym świecie. Obok Julii Roberts w „Cudownym chłopaku” zobaczymy Owena Wilsona oraz Jacoba Tremblaya, znanego z roli więzionego chłopca w przejmującym i obsypanym nagrodami filmie „Pokój”. I tym razem nie sposób powstrzymać się od łez…

Dziesięcioletni Auggie nie ma łatwo w życiu. Urodzony z licznymi deformacjami twarzy, dotychczas uczył się w domu z matką (bardzo przekonująca w tej roli Julia Roberts). Teraz jednak czeka go kolejna rewolucja. Idzie do 5. klasy normalnej szkoły – pytanie, czy normalnie będzie w niej traktowany. Do nowej szkoły idzie też jego starsza siostra, Via, ale o nią nie trzeba się martwić, a przynajmniej tak sądzą rodzice. Jak to jest być wytykanym przez wszystkich i niezauważanym przez nikogo? Jak skupiać się na czyimś wnętrzu, skoro zewnętrze jest tak sugestywne? Jak nie trzymać dzieci pod kloszem, mimo że świat nie zawsze jest bezpieczny, i jak dzielić pomiędzy rodzeństwo po równo swoją uwagę? „Cudowny chłopak” stara się odpowiedzieć na te pytania. I choć czasem odpowiedzi i rozwiązania, jakie podaje, są zbyt ckliwe i cukierkowe, życzmy sobie, by takie też przynosiło prawdziwe życie. Pozycja obowiązkowa na rodzinny seans w pełnym gronie. Oj, poleją się łzy wzruszenia.

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »