Debata z Jolantą Kwaśniewską i ekspertami SENSu w ramach festiwalu Docs Against Gravity

18.05.16 w warszawskim kinie Iluzjon, w ramach festiwalu DOCS Against Gravity, odbyła się międzypokoleniowa debata „Wieczna miłość – jak wytrzymać ze sobą kilkadziesiąt lat”. Debata miała miejsce po filmie „Nie opuszczaj mnie”, który był wielkim hitem w Korei Południowej (obejrzało go 4 miliony ludzi!).


18.05.16 w warszawskim kinie Iluzjon, w ramach festiwalu DOCS Against Gravity, odbyła się międzypokoleniowa debata „Wieczna miłość – jak wytrzymać ze sobą kilkadziesiąt lat”. Debata miała miejsce po filmie „Nie opuszczaj mnie”, który był wielkim hitem w Korei Południowej (obejrzało go 4 miliony ludzi!).

reklama

Uczestnicy spotkania starali się odpowiedzieć na pytania:  Jak dbać o miłość w świecie krótkotrwałych relacji? Jak wytrzymać ze sobą kilkadziesiąt lat? Czy w związku musi być miło?

W debacie udział wzięli: Jolanta Kwaśniewska – prezeska Fundacji Porozumienie Bez Barier; Ewa Klepacka-Gryz – psycholożka, terapeutka, autorka poradników, prowadzi rubrykę w magazynie Sens; Ania Pielińska – uczestniczka programu Archipelag Pokoleń; dr Maciej Gdula – socjolog, publicysta, autor książki „Trzy dyskursy miłosne”.

Debatę poprowadziła Martyna Harland – psycholożka i dziennikarka, prowadzi rubrykę Filmoterapia w magazynie „Sens”, bada wpływ filmoterapii na rozwój i samoświadomość człowieka, członkini Stowarzyszenia Kobiet Filmowców.

Opis filmu:
98-letni Jo Byeong-man i 89-letnia Kang Kye-yeol są małżeństwem od 76 lat. Mieszkają w górskiej wiosce Hoengseong w prowincji Gangwon w Korei Południowej. Spłodzili razem dwanaścioro dzieci, pogrzebali szóstkę z nich, ale ich relacja wciąż pełna jest młodzieńczej radości i czułości. Bliźniaczo podobne stroje, które noszą, codzienne żarciki, jakimi się raczą, ale przede wszystkim ogromna miłość uczyniły z nich bohaterów koreańskiej telewizji, a powstały w konsekwencji film pełnometrażowy stał się największym sukcesem komercyjnym w historii południowokoreańskiego kina dokumentalnego. Głównym wątkiem tej historii jest miłość starszych ludzi, zaś osnową – zmienne pory roku i dostosowane do nich czynności gospodarskie. Grabienie liści, odśnieżanie podwórka, zbieranie chrustu na opał, przygotowywanie posiłków z dostępnych produktów – zajęcia powtarzane od lat, z roku na rok stają się coraz powolniejsze i trudniejsze do wykonania. Z miesiąca na miesiąc Jo Byeong-man słabnie coraz bardziej, a jego ukochana żona nie może mu pomóc. Reżyser towarzyszy parze przez 15 miesięcy, dokumentując codzienne rytuały, gdyż tylko to może zrobić wobec zbliżającego się pożegnania, wyznania miłości i bezsiły. Obserwuje swoich bohaterów z pewnego dystansu, tak by najbardziej intymna i osobista przestrzeń pozostała tylko dla nich. I pomimo że wszystko tu jest realne, postaci, zdarzenia, bezradność i ból, ta historia wykracza poza współczesność i przenosi się w wieczny bezczas mitu.