David chce odlecieć

Materiały prasowe

Fascynujący dokument o meandrach duchowych poszukiwań prawdy.
Młody niemiecki dokumentalista, wielbiciel twórczości swojego imiennika Davida Lyncha, postanawia zgłębić fenomen medytacji transcendentalnej, którą jego artystyczny mistrz od lat praktykuje. Dzięki Lynchowi zaczyna interesować się działalnością guru Maharishiego Mahesha, twórcy systemu nauczania i propagowania na Zachodzie TM (medytacji transcendentalnej). Młody David jest otwarty na nowe doznania, chłonny, ale też bardzo… dociekliwy. Chce nauczyć się medytować, ale również dowiedzieć się, na co przeznacza się niebagatelne kwoty pobierane od licznych adeptów TM w Europie i Ameryce. Wnika w struktury organizacji, poznaje mechanizmy tam rządzące, ideologie stworzoną przez Maharishiego i jego współpracowników i ich retorykę. Wreszcie niepokorny reźyser dociera do jednego z klasztorów tybetanskich, w którym jakoby wielki guru pobierał nauki. Prawda o nim wychodzi na jaw, ale przecież nie to jest najważniejsze w poszukiwaniach Davida. Fakt, że wielu z nas daje wiarę fałszywym prorokom, nie znaczy, że przestrzeń duchowa, której reprezentantami się mienią, nie istnieje, ani tym bardziej, źe powinniśmy zaniechać wysiłków w jej poznawaniu.

reklama

David wants to fly, Austria/Niemcy/Szwajcaria 2009, reż. David Sieveking, wyst. David Lynch, David Sieveking, wyznawcy Maharishiego, dystr. Against Gravity

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu ZWIERCIADŁO

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »