Dorota Kędzierzawska – już jest za późno, nie jest za późno

„Zawsze interesował mnie pewien typ człowieka, który na pozór wydaje się słabszy od innych, tymczasem jest dużo ciekawszy wewnętrznie od większości przebojowych osób” – z polską reżyserką Dorotą Kędzierzawską, o jej najnowszym filmie „Jutro będzie lepiej”, rozmawia Anna Bielak.
– Filmem „Jutro będzie lepiej” po krótkiej przerwie wraca pani do dziecięcych bohaterów. Twierdzi pani, że ma świetny kontakt z dziećmi, ponieważ w przeciwieństwie do dorosłych, one nie zakładają masek. Pani też tego nie robi?

reklama

Nawiązywanie kontaktu z dziećmi rzeczywiście nieźle mi się udaje. Czy zawdzięczam to niezakładaniu przez siebie maski? Nie wiem, staram się tego nie robić, ale zdaję sobie sprawę, że wraz z upływem czasu wszyscy się zmieniamy. Udajemy coś, choćby po to, by bronić się przed światem.

– Zabiera pani dzieci poza obręb tego świata, obserwuje je nad morzem, w lesie – na otwartej przestrzeni, nie wpisuje ich w oczywisty sposób w ramy kultury, która zmusza do gry i udawania.

Przestrzeń w moich filmach jest ściśle związana z opowiadaną historią. Zwykle dotyczy ona dzieci wędrujących, a z poszukiwaniem – innego świata, innego życia czy innych ludzi – wiąże się podróż, czyli wyjście z domu i opuszczenie oswojonych miejsc.

– W „Jutro będzie lepiej” podróż prawdopodobnie skończy się w miejscu, w którym się zaczęła. W tym względzie film ma bardzo pesymistyczny wydźwięk, bo jeśli nie ma przyszłości dla dzieci, to dla kogo jest?

Kadr z filmu "Jutro będzie lepiej"

Zupełnie nie zgadzam się z taką interpretacją. Sam fakt, że dzieci mają tak nieprzystające do rzeczywistości marzenia, pozornie niemożliwe do zrealizowania, świadczy o ich ogromnej wewnętrznej sile, którą nie wszyscy dysponują. To, że dwójce małych chłopców udało się przejść przez rosyjsko-polską granicę jest niewiarygodne. Prawdziwa historia, która wydarzyła się kilka lat temu, potwierdza, że jest to możliwe. Koniec opowieści jest oczywiście istotny ze względu na dalsze losy chłopców, myślę jednak, że powinniśmy zwrócić szczególną uwagę na to, czego