Hej, Skarbie

Materiały dystrybutora

Niezwykle ciężki i przygnębiający obraz patologicznej rodziny żyjącej w USA, w którym, pomimo wszystko, można dostrzec promyk nadziei na lepsze jutro.
Film opowiada historię 16-letniej Claireece, otyłej, żyjącej w nędzy, nie potrafiącej czytać i pisać dziewczyny zwanej Precious. Życie jej nie oszczędza. Mieszka w biednej dzielnicy razem ze znęcającą się nad nią fizycznie i psychicznie matką. Nielubiana i wyśmiewana przez otoczenie, wielokrotnie gwałcona przez swego ojca, z którym ma już jedno dziecko. Gdy po raz kolejny okazuje się, że jest w ciąży, zostaje wyrzucona ze szkoły i wysłana na kursy alternatywnego nauczania, gdzie poznaje nauczycielkę, która stara się jej pomóc wyjść na ludzi.

reklama

Reżyser, nawiązując do kina społecznego lat 70. przedstawia nam ponure losy dziewczyny, która pomimo wszystko stara się przejść przez życie z podniesioną głową, nie tracąc godności. To pozwala nam uwierzyć, że zawsze może być lepiej.

Kreacje aktorskie są tym, co zachwyca w filmie najbardziej. Gabourey Sidibe, pomimo młodego wieku, z niezwykłą rozwagą, wyczuciem i dojrzałością wcieliła się w ciężko doświadczoną i steraną życiem Precious. Rola, która rozdziera serce. Uwagę zwraca również Mo’Nique grająca jej matkę, ucieleśniająca zło w czystej postaci. Mocna, zapadająca na długo w pamięć kreacja, słusznie nagrodzona Oscarem. W dodatku na drugim planie można ujrzeć Lenny’ego Kravitza oraz Mariah Carey, którzy, co ciekawe, także świetnie sobie radzą.

Podjęty temat jest bardzo ciężki, a twórca podszedł do niego bezkompromisowo. „Hej skarbie”, pomimo niepozornego tytułu, to obraz, obok którego nie sposób przejść obojętnie. Smutny zapis dojrzewania w amerykańskim Harlemie, któremu warto poświęcić uwagę.

USA 2009, reż. Lee Daniels, wyk. Gabourey Sidibe, Mo’Nique, Paula Patton, Mariah Carey, Sherri Shepherd, Lenny Kravitz, dystr. SPI