Kubuś i przyjaciele

Materiały prasowe

W sytuacji, w której kina nieustannie serwują nam komputerowe animacje 3D, film „Kubuś i przyjaciele” wydawać się może zbyt staroświecki, ale tak naprawdę w tym tkwi jego wielka siła i urok.
W nowej odsłonie przygód Puchatka dzieje się dużo. Na samym początku dowiadujemy się, że Kubusiowi zabrakło miodku. Gdy główny zainteresowany wyrusza na jego poszukiwania, dowiaduje się, że Kłapouchy zgubił swój ogon, w zwiazku z czym zorganizowano konkurs, którego celem jest znalezienie ogona zestępczego. Następnie do Kubusia i jego przyjaciół dociera wiadomość, że Krzyś został porwany! W tej sytuacji wszyscy mieszkańcy Stumilowego lasu wyruszają na poszukiwania.

reklama

Seans „Kubusia i przyjaciele” jest po prostu fantastyczny! Film wykonany jest staroszkolnym, tradycyjnum stylem animacji, co stanowi powiew świeżości na tle tych wszsytkich pędzących i niezwykle efektownych tworów spod ręki komputerowych magików. „Kubuś i przyjaciele” zapewni widzom chwile oddechu i relaksu. Nie brak tu typowego dla Puchatka humoru i mądrosci, a także obowiązkowego morału na koniec. Za podstawę do scenariusza posłużyły powieści „Kubuś Puchatek” z 1926 roku, „Chatka Puchatka” opublikowana w 1928 roku oraz „Powrót do Stumilowego Lasu” z 2009.

A najważniejsze jest to, że „Kubuś i przyjaciele” to obraz, na którym znakomicie będą bawić się i dzieci i dorośli. W tym dzisiejszym świecie, pełnym pośpiechu i rywalizacji, nawet wśród najmłodszych, dobrze jest chociaż raz na jakiś czas wybrać się do Stumilowego Lasu i przeżyć przygodę wraz z poczciwym Kubusiem Puchatkiem, dla którego, na szczęście, wciąż jest miejsce w dzisiejszej popkulturze.

Winnie the Pooh, USA 2011. reż. Stephen J. Anderson, Don Hall. Dubbing: Tadeusz Sznuk, Maciej Kujawski, Jan Prochyra, Włodzimierz Bednarski, dystr. Forum Film Poland