Koncertowa siódemka. Relacja z jesiennej trasy MPF

fot. Mariusz Talkowski

Młoda Polska Filharmonia udowodniła podczas swojej ostatniej trasy koncertowej po raz kolejny, że nie bez powodu przysługuje jej tytuł jednej z najważniejszych i najpopularniejszych orkiestr młodzieżowych w Polsce.

reklama

VII Jesienna Trasa Koncertowa Młodej Polskiej Filharmonii (11-15 listopada) była krótka, lecz niezwykle intensywna. I nadzwyczaj udana. Orkiestra pod dyrekcją maestro Adama Klocka, laureata nagrody GRAMMY 2014, złożona z 43 muzyków, wyłonionych podczas otwartych przesłuchań we wrześniu, w ciągu zaledwie pięciu dni odwiedziła pięć miast, przejechała ponad dwa tysiące kilometrów i zagrała pięć koncertów dla ponad trzech tysięcy osób. Występy jednego z pierwszych prywatnych zespołów filharmonicznych w Polsce, grającego pod auspicjami Fundacji Zwierciadło, odbywały się w salach wypełnionych po brzegi entuzjastycznie reagującą publicznością. Były rzęsiste brawa, głośny aplauz, owacje na stojąco i bisy.

Tegoroczne tournée rozpoczęło się 11 listopada w wysmakowanej architektonicznie nowej Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie. Następnie odbyły się koncerty w Puławach (12 listopada), w ramach 8. Puławskiego Festiwalu Muzycznego Wszystkie Strony Świata, w Filharmonii Łódzkiej im. Artura Rubinsteina (13 listopada) i Filharmonii Pomorskiej im. Ignacego Jana Paderewskiego w Bydgoszczy (14 listopada). Wielki finał miał miejsce 15 listopada w warszawskim Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. W repertuarze znalazły się utwory mistrzów: pierwszy w historii koncert na altówkę Georga Philippa Telemanna, Koncert potrójny i VII Symfonia Ludwiga van Beethovena oraz symfonia D-dur Wojciecha Dankowskiego i uwertura do niedawno odnalezionej opery „Aleksander i Apelles” Karola Kurpińskiego. Wielu słuchaczy dzięki Młodej Polskiej Filharmonii miało okazję po raz pierwszy zapoznać się z tą powstała ponad 200 lat temu kompozycją.

Gościem specjalnym VII Jesiennej Trasy Koncertowej był światowej klasy altowiolista Roman Spitzer, wieloletni solista Israel Philharmonic Orchestra, obecnie pełniący funkcję pierwszego altowiolisty w Rotterdam Philharmonic Orchestra. Ten wybitny instrumentalista prezentował się w pełnym gracji utworze Telemanna, zdobywając serca melomanów stylową, żywiołową interpretacją.

fot. Mariusz Talkowski

W Koncercie potrójnym na fortepian, skrzypce i wiolonczelę Beethovena zagrali wybitnie uzdolnieni polscy muzycy młodego pokolenia: skrzypaczka Celina Kotz, wiolonczelistka Zuzanna Sosnowska i pianista Aleksander Dębicz. Wszyscy troje byli stypendystami programu Agrafka Muzyczna, który stał się początkiem Młodej Polskiej Filharmonii. To soliści, którzy mają już w swojej karierze występy w najbardziej prestiżowych salach koncertowych na świecie i z najlepszymi orkiestrami, imponujący umiejętnościami, dojrzałością i zdecydowaniem.

Czy ich śladem pójdą młodzi muzycy prowadzeni przez charyzmatycznego Adama Klocka? Doświadczenie zdobyte w Młodej Polskiej Filharmonii na pewno zbliża do kariery na najlepszych scenach w Polsce i zagranicą. Ostatnie tournée pokazało, że w młodych muzykach drzemie olbrzymia pasja i niepohamowana energia, co było widać najwyraźniej w VII Symfonii Beethovena, będącej porywającym popisem ich talentów.