„Krew. Łączy i dzieli” – wystawa czasowa w Muzeum POLIN

Krew krąży w każdym z nas. To nie tylko płyn fizjologiczny, ale też uniwersalny symbol naszej tożsamości, poczucia przynależności. Czym jest krew? Jakie ma znaczenie w kulturze, religii, życiu społecznym i medycynie? O tym wszystkim opowie wystawa „Krew. Łączy i dzieli” prezentowana w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN od 13 października 2017 do 29 stycznia 2018 roku. Towarzyszyć jej będą wykłady, warsztaty, spektakle, pokazy filmów i oprowadzania kuratorskie.

reklama

Wystawa „Krew. Łączy i dzieli” jest wielowątkową opowieścią o niezwykłej substancji, która przenika tradycję i współczesność relacji żydowsko-chrześcijańskich w jej wymiarze religijnym, historycznym i społecznym. To również uniwersalna opowieść o tętniącym w każdym z nas źródle motywów, znaczeń i tożsamości, ale też zarzewiu podziałów i uprzedzeń. Krew nie pozostawia nikogo obojętnym, budzi silne emocje, pociąga
i odpycha. Wystawa pokaże obyczaje i rytuały religijne związane z krwią oraz wyjaśni przyczyny powstawania uprzedzeń i stereotypów. Krew, również jako przedmiot badań współczesnej nauki, doprowadzi widzów do osiągnięć medycyny i genetyki. Ekspozycja dzielić się będzie na pięć obszarów tematycznych: 1. Wiara i rytuał 2. Krew żydowska – krew chrześcijańska 3. Krew i rasa 4. Medycyna i genetyka 5. Krew i tożsamość. W każdej z nich zaprezentowane zostaną liczne materiały dokumentalne, ikonograficzne i multimedialne.

Krew w rytuałach i życiu codziennym

Ideą przewodnią wystawy jest pogląd, że krew od wieków łączy i dzieli ludzkość na wielu różnych poziomach – mówi autorka polskiej wersji wystawy, dr Małgorzata Stolarska-Fronia. Pierwotna koncepcja ekspozycji stworzona w Muzeum Żydowskim w Londynie została przez nas w znacznym stopniu rozwinięta i poszerzona o nowe wątki i obiekty. Wystawa ma pogłębić wiedzę na temat krwi w kulturze żydowskiej w jej wymiarze religijnym, historycznym i społecznym, w kontekście tradycji i współczesności – wyjaśnia dr Stolarska-Fronia. Jako kuratorce polskiej wersji wystawy zależy mi, aby pokazać, że dla judaizmu, podobnie zresztą jak dla innych kultur, krew jest ważna, stanowi część życia nie tylko religijnego, ale i codziennego. Stosunek do niej wynika z głębokich zasad etycznych, duchowych, a także wiąże się z praktykami medycznymi, które wśród Żydów były bardzo podobne, jak u chrześcijan. Jest to wyzwanie tej wystawy, a mam nadzieję, że także i jej wartość – ukazanie faktów i obalenie stereotypów, zwłaszcza w kontekście relacji chrześcijańsko-żydowskich. Tabu otaczające krew – inne w kulturze chrześcijańskiej, a inne w żydowskiej – może zostanie choć trochę oswojone, nie będzie już czymś obcym – podsumowuje kuratorka wystawy „Krew. Łączy i dzieli”.

Widzowie zobaczą obiekty ze zbiorów polskich i zagranicznych, z których część gościć będzie w Polsce po raz pierwszy. Jednym z nich jest litografia Marca Chagalla „Kain i Abel” ze zbiorów Muzeum Marca Chagalla w Nicei, która ilustruje pierwszą wzmiankę słowa „krew” w Biblii. Z kolei pięknie zdobiony parochet (kotara zasłaniająca w synagodze miejsce przechowywania Tory) ze sceną ofiarowania Izaaka z zbiorów Żydowskiego Instytutu Historycznego im. Emanuela Ringelbluma w Warszawie. Ta scena nawiązuje do historii pierwszego obrzezania, jako znaku przymierza zawartego pomiędzy Bogiem a patriarchą Abrahamem. Zaprezentowane zostaną nie tylko przedmioty związane z rytuałami żydowskimi, ale także zabytki sztuki chrześcijańskiej sakralnej, takie jak przedstawienie Chrystusa w tłoczni mistycznej z Lelowa, pochodzące ze zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie.

Artyści współcześni o krwi

Autorskim rozwiązaniem warszawskiej ekspozycji jest włączenie w narrację wystawy prac współczesnych artystów. Wśród nich znalazł się obraz „Bez tytułu (Permanent Star)” autorstwa Piotra Uklańskiego (2013) a także poruszająca kompozycja na papierze Moshe Gershuniego (1980), jednego z najbardziej znanych na świecie artystów izraelskich. Ponadto zobaczymy film Artura Żmijewskiego „Polak w szafie” (2007), a także przewrotny w wymowie plakat grupy Twożywo (2009).

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN specjalnie na potrzeby wystawy zaprosiło do współpracy trzy polskie artystki, których prace nawiązując do tematyki krwi i tożsamości, wpiszą się w poszczególne moduły tematyczne ekspozycji. W części dotyczącej wiary i rytuału, tuż obok przedstawienia łaźni rytualnej (mykwy), znajdziemy pracę Elizy Proszczuk. Odniesie się ona do zagadnienia kobiecej czystości rytualnej i sfery profanum związanej z krwią menstruacyjną. Mural Doroty Buczkowskiej związany będzie z tematem procesu przemiany, ofiary i duchowego spełnienia. Włączony zostanie w obszar wystawy, w którym podejmowany jest temat koszerności. Wieloznaczność pojęcia pokrewieństwa: związku krwi, bliskości relacji, wzajemnego stosunku osób pochodzących od wspólnego przodka, stało się osią koncepcyjną przygotowanego na wystawę wideo Bogny Burskiej. Pracę artystka zaprezentuje w ostatniej przestrzeni wystawy, w której krew złączona zostanie z pojęciem tożsamości.

Szczególne miejsce w Muzeum zajmie rzeźba Anisha Kapoora, jednego z najwybitniejszych artystów światowej sławy, jego dzieła wystawiane są w takich muzeach jak MoMa w Nowym Jorku, Tate Modern w Londynie czy Centre Pompidou w Paryżu. Spektakularna praca Blood Cinema (2000) umieszczona w holu Muzeum jest autonomiczną prezentacją, a w połączeniu z wyjątkową architekturą gmachu stanowi prolog do wystawy i jej wizualny symbol. To pierwsza prezentacja twórczości tego artysty w Polsce.


Jak pisze Joanne Rosenthal, kuratorka pierwowzoru wystawy pokazywanego w Londynie: wystawa „Krew. Łączy i dzieli” konfrontuje widza z trudnymi pytaniami, celowo unikając oczywistych odpowiedzi. Kończy ją prezentacja kwestii związanych ze współczesną medycyną oraz genetyką, które wskazują na ciągle obecne, pomimo najnowszych odkryć naukowych, pragnienie aby połączyć tożsamość kulturową i religijną z tożsamością biologiczną. Idea głosząca, że krew w istotny sposób nas definiuje, czy też wyraża istotę naszego jestestwa, nadal fascynuje, czego dowodzą utrzymujące się koncepcje linii krwi czy wspólnoty krwi. Tropem tego pragnienia poszły autorki polskiej wersji wystawy – dr Małgorzata Stolarska-Fronia, kuratorka i Natalia Andrzejewska, kuratorka prezentacji dzieł sztuki współczesnej. Postawiły sobie za cel skłonienie widza do zadania pytania: kim jestem? Co mnie definiuje? Jak określam swoją tożsamość? Co sprawia, że czuję więź
z innymi?

Wystawę czasową „Krew. Łączy i dzieli” można oglądać w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN od 13 października 2017 roku do 29 stycznia 2018 roku. Informacje o wydarzeniach towarzyszących i wystawie są dostępne na stronie: www.polin.pl/krew