„Czas honoru”, Jarosław Sokół – o książce, a nie o serialu

Podczas gdy publiczna „Dwójka” emituje kolejną serię opowieści o Cichociemnych, na rynku ukazała się powieść „Czas honoru”. Książka napisana przez Jarosława Sokoła (który wraz z Ewą Wencel jest twórcą scenariusza serialu) nie jest epicką kopia filmu. Autor wyjaśnia, że pomysł na powieść był wcześniejszy od projektu filmowego, i przy pisaniu wykorzystał niektóre wątki, które nie znalazły się w filmie.
Więcej o kulisach powstawania książki, o tym, którego bohatera Jarosław Sokół lubi najbardziej, i kiedy ukaże się II część sagi – w wywiadzie, którego udzielił portalowi Zwierciadło.pl.

reklama

„Kapitan Lasalle, dowódca baterii artyleryjskiej na odcinku S-15, nie krył irytacji, że musiał przerwać posiłek z powodu nowo przybyłych. Wycierając usta, obejrzał szybko ich papiery i zapytał rzeczowo:

– Który z panów gra w brydża?

Bronek niepewnie podniósł rękę. Co brydż mógł mieć wspólnego ze służbą na froncie?

– Świetnie. – Kapitan spojrzał na Bronka znacznie przychylniej. Od tej pory zwracał się wyłącznie do niego. Pozostałych przybyszów uznał za bezużytecznych. Wstał zza stołu i podał mu dłoń.

– Witam na linii Maginota. Macie przed sobą la crème de la crème francuskiej armii.

Trudno powiedzieć, czy miał na myśli widok na masywną warownię za oknem, czy też własną osobę. Prawdopodobnie chodziło mu o jedno i drugie, ponieważ jego wygląd oraz postawa wyraźnie mówiły, że nie stoi przed nimi pierwszy lepszy oficer, lecz zaprawiony w boju weteran, który nie bez powodu od kilku miesięcy pobierał frontowy dodatek za odwagę. Pogardę dla śmierci wyrażały wszystkie szczegóły jego umundurowania – szalik owinięty wokół szyi, rozpięta kurtka, spodnie w ciemniejszym kolorze niż reszta munduru, a przede wszystkim wielka manierka na wino, która obciągała mu pas nisko na brzuchu.”

Fragment książki „Czas honoru”, Wydawnictwo Zwierciadło, 2011.

Książka do kupienia w naszej księgarni.