Alice Sheldon: Płeć nie gra roli

Okładka biografii o Alice B. Sheldon

Przez lata chwalono jego męski styl pisania i to jak łączy go z wyjątkowo, jak na mężczyznę, feministycznymi poglądami. Chwalono, aż pewnego dnia okazało się, że James Tiptree Jr. jest… kobietą.
Tiptree, jeden z najbardziej innowacyjnych pisarzy science-fiction XX wieku, stał się postacią kultową, mimo że nikt nigdy nie widział go na oczy. Znane były tylko pewne fakty z jego życia, które tajemniczy pisarz wysyłał wydawcom w listach. Tak też komunikował się z fanami, którzy sądzili, że pod pseudonimem Tiptree kryje się J.D. Salinger lub Henry Kissinger.

Kobiety tak nie piszą

„Sugestie, że Tiptree nie jest mężczyzną, uważam za absurdalne. Widzę w jego dziełach coś nieuchronnie męskiego” pisał we wstępie do zbioru opowiadań autora zagadki, kolega po fachu Robert Silverberg. – „Nie sądzę, żeby powieści Jane Austen mógł napisać mężczyzna czy z kolei Hemingwaya – kobieta. Tak samo jest z Tiptreem” dodawał Silverberg. Nie miał pojęcia w jak bardzo się mylił.

Przekonał się dopiero w 1976 roku. Wszystko przez list, w którym „Tiptree” wyznał, że zmarła jego matka. To wystarczyło, by dociekliwi, po 10 latach wreszcie dokopali się do prawdy. „Wieść, że naprawdę nazywasz się Alice Sheldon rozchodzi się bardzo szybko” – przeczytał w liście niedługo później anonimowy dotąd twórca. Tak. Alice Bradley Sheldon, 175 cm wzrostu, 61 lat, widać w niej jeszcze pozostałości ładnej dziewczyny, często uśmiecha się w przygnębiający sposób” odpisał…a pisarka.

Materiał na męża

Alice Sheldon od małego prowadziła życie ciekawsze od wielu fikcyjnych postaci. Jako córka podróżniczki, mając 6 lat odwiedziła Afrykę. Pewnie wtedy zaczęła ją fascynować broń palna i polowania, czyli tzw. męskie zajęcia. Od początku nie przepadała za zasadami, które społeczeństwo narzucało kobietom. – Dorastanie dziewczynki oznacza rozpuszczenie, deformację, niemal zamianę w rzecz – mówiła. Na złość rodzicom, już w dniu swojego „debiutu” upatrzyła sobie męża. Pobrała się z nim trzy dni później.

„Wstawili mnie jak niewolnicę na listę małżeńską więc zgodziłam się na pierwszego, który poprosił mnie o rękę. Był poetą i gentlemanem, czego można było chcieć więcej?” – wspominała Alice. Pełne ostrych kłótni małżeństwo przetrwało jednak tylko 7 lat. „Osoba, która (upita i zła) strzela do ciebie z ostrej amunicji nie jest dobrym materiałem na męża, niezależnie od jego literackiego gustu” tłumaczyła po rozwodzie.

Pani major

Podczas Drugiej Wojny Światowej Sheldon wstąpiła do kobiecego oddziału Sił Powietrznych, gdzie zajmowała się analizą zdjęć. Wśród tych „wreszcie wolnych kobiet” awansowała aż do stopnia majora. Po powrocie do Ameryki pracowała też krótko dla CIA, ale zrezygnowała, na rzecz studiów (doktorat z psychologii eksperymentalnej). Chciała też zacząć już publikować opowiadania, ale bała się jak to wpłynie na jej akademicką karierę. Stąd pseudonim, który wraz z drugim mężem (poznanym podczas wojny w Paryżu) pożyczyli… od nazwy dżemu.

Pierwsze teksty sprzedały się szybko, a Sheldon/Tiptree od razu nawiązała korespondencyjne przyjaźnie z najlepszymi wtedy twórcami sci-fi. „To była szansa totalnej ucieczki, jak często one się zdarzają? Wcześniej byłam tak wyalienowana, smutna… Nagle pojawiłam się jednak nowa ja. Miałam to, o czym marzy każde dziecko: mój, tylko mój sekret” – pisała o tej przemianie.

O czym nie wypada

Pod męską maską, Sheldon czuła się pewnie. Mogła, nie zwracając na siebie uwagi, pisać o rzeczach, o których kobietom wtedy pisać nie wypadało (miałam dosyć bycia ‚pierwszą kobietą’ w czymkolwiek”). W jej tekstach pojawiają się więc naukowcy eksterminujący całą ludzkość, żeby chronić naszą przyrodę (sic!), wyrażane wprost pragnienie seksu z kosmitami, „naukowy” gwałt i zabójstwo męskich astronautów, którzy wylądowali w zamieszkałym tylko przez kobiety świecie…

Barwy głównie czarne. Trudno o opowiadanie Sheldon bez śmierci czyjejś osobowości, nadziei czy całej rasy – pisał jeden z krytyków. Mnóstwo tam konfliktu między wolną wolą a biologiczną, ciemniejszą stroną człowieka. Nie brakuje oczywiście też kwestii związanych z płcią i wyzwoleniem kobiet. W jednym z opowiadań przybyszki z ziemi wolą np. odejść z kosmicznymi potworami, niż zostać w zdominowanym przez mężczyzn ziemskim społeczeństwie. Często podkreśla się też skomplikowaną kwestię seksualności autorki, która – będąc lesbijką – nigdy nie odważyła się na związek z kobietą.

Do historii przejdzie jako ta, która ośmieszyła głoszących genderowe podziały. „Pokazała, że mężczyźni i kobiety mogliby mówić ze sobą i o sobie, jeśli tylko chciałoby się im nauczyć jak to robić” – podsumowywała po jej śmierci pisarka Ursula Le Guin. Śmierci intrygującej, jak całe życie Sheldon. 19 maja 1987 roku, 71-letnią pisarka odebrała życie najpierw swojemu mężowi, a później sobie. Martwą, trzymającą się za ręce parę odnaleziono w łóżku. Była to najprawdopodobniej zaplanowana próba zejścia z godnością ze sceny życia (mąż Alice był śmiertelnie chory, list pożegnalny przygotowali lata wcześniej), typowa dla wielu bohaterów opowiadań Jamesa Tiptree Juniora..