Anne Holt „Ślepa bogini”

Materiały prasowe

Dotychczas wydane w Polsce powieści autorstwa norweskiej pisarki Anne Holt opowiadały o sprawach prowadzonych przez policjanta Yngvara Stubo oraz jego żonę, kryminolożkę Inger Johanne Vik. „Ślepa bogini” to powieść otwierająca nowy cykl, którego bohaterką jest Hanne Wilhelmsen – śledcza z Komendy Okręgowej Policji w Oslo, „obdarzona intuicją, jaką posiada tylko jeden na stu policjantów”.
Uważni czytelnicy zapamiętali ją na pewno z jednego z tomów poprzedniego cyklu, gdzie wystąpiła jako postać drugoplanowa, ale o tym sza! (wątek rozgrywał się bowiem w przyszłości, w stosunku do obecnego cyklu. Jeśli więc ktoś nie pamięta – po co uprzedzać fakty).

reklama

„Ślepa bogini” to powieść kryminalna, ale nie skłamałby również ten, kto nazwałby ją kryminałem politycznym. Młoda prawniczka Karen Borg podczas spaceru z psem nad rzeką Aker znajduje martwego narkomana z raną postrzałową. Niedługo po tym zdarzeniu patrol zatrzymuje młodego mężczyznę w zakrwawionym ubraniu, który nie chce zdradzić nawet swojego nazwiska. Prokuratorowi udaje się wydobyć od niego jedynie, że jedyną osobą, z którą będzie rozmawiał jest… Karen Borg. Prawniczka, która jest świadkiem w sprawie, zostaje więc adwokatem podejrzanego. Kilka dni później zamordowany zostaje adwokat ofiary. Sprawa zaczyna przykuwać uwagę mediów, której wiele osób chciałoby za wszelką cenę uniknąć. Wśród nich są ludzie zarówno z kręgów prawniczych, jak i politycznych.

Anne Holt ma za sobą zarówno karierę prawniczą, jak i polityczną. W latach 1996-97 pełniła funkcję ministra sprawiedliwości. Parafrazując słowa piosenki można zatem powiedzieć „Pani minister pisze”. I to jak! W Ślepej bogini jest bowiem wszystko to, czego oczekiwać można od dobrej powieści kryminalnej.

Przełożyła Iwona Zimnicka,Prószynski i S-ka, Warszawa 2011, s. 336