Ewa Woydyłło „Bo jesteś człowiekiem. Żyć z depresją, ale nie w depresji”-recenzja

materiały prasowe

O co chodzi z tą depresją? Jest bohaterką tylu książek, artykułów, programów telewizyjnych i akcji społecznych, a ciągle nas zaskakuje. Wciąż wielu rzeczy o niej nie wiemy.
Na przykład tego, że nie zawsze jest chorobą. Ewa Woydyłło zauważa, że bardzo często używamy słowa „depresja” potocznie. Nazywamy tak różne chandry, chwile zmęczenia i zwątpienia we własne możliwości. Nie wszystkie smutki wymagają wizyty w gabinecie terapeuty, choć wszystkie wymagają specjalnego traktowania. Autorka książki podaje rozmaite sposoby na walkę z obniżonym nastrojem. Także te podpatrzone za granicą. Podpowiada, dlaczego warto i jak zmienić pewne nawyki. Zachęca do racjonalnego myślenia, kontaktu z ludźmi i sportu. Z jednej strony daje nadzieję, bo przekonuje, że ze smutkiem często możemy sobie poradzić na własną rękę, bez udawania się po receptę do psychiatry. Z drugiej strony – może wytrącić nas z równowagi, bo okazuje się, że nie wystarczy wziąć pigułki, żeby nasze życiowe problemy zniknęły. Potrzebna jest też chwila refleksji i czasem bardzo nużąca praca nad sobą.

Ewa Woydyłło, „Bo jesteś człowiekiem. Żyć z depresją, ale nie w depresji”, Wydawnictwo Literackie 2012

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »