Markéta Pilátová „Żółte oczy prowadzą do domu”

fot. materiały prasowe

Marta i Lena należą do kolejnego pokolenia Czechów, którzy po drugiej wojnie wyemigrowali do Brazylii. Niezależnie od siebie obie wyruszają do Pragi, aby poznać ojczyznę przodków.
Tam się właśnie spotykają i stykają z trzecią bohaterką powieści, dużo starszą od nich Maruszką, ongiś zakochaną w Jaromirze. On także osiadł w Brazylii, ale przez lata korespondował z porzuconą narzeczoną z niezupełnie romantycznych pobudek. Szukając śladów po zmarłym już mężczyźnie, trzy kobiety trafiają do wdowy po nim, Brazylijki Luizy. Ta przyjeżdża do Czech, by wspólnie z Maruszką stwierdzić, iż fascynujący Jaromir tak naprawdę nie kochał żadnej z nich.

reklama

Spotkanie całej czwórki poranionych uczuciowo pań zaowocuje przyjaźnią i serią nieoczekiwanych przeprowadzek. Tylko Lena pozostanie tam, gdzie była, ale już silniejsza, bo wzmocniona doświadczeniem starszych od niej. Pozostała trójka w efekcie odważnych decyzji odnajdzie miejsce na ziemi i prawdziwe ja. Poplątana niemiłosiernie jest ta historia, lecz bez wątpienia oryginalna, wciągająca i psychologicznie wiarygodna.

przełożyli Tomasz Grabiński i Katarzyna Dudzic, Good Books, Wrocław 2011, s. 240

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu ZWIERCIADŁO

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »