Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

„Lepiej już było…“. Starość nie radość?

fot. Marta Ankiersztejn/ Teatr Współczesny w Warszawie
15 marca 2017 in Kultura by Magdalena Kuydowicz
Esmeralda Quipp, aktorka na emeryturze, marzy o lepszym życiu. Kiedyś grała wielkie szekspirowskie role, teraz musi brać udział w upokarzającym przesłuchaniu do roli wiedźmy, które i tak ma wygrać młoda asystentka reżysera. Marta Lipińska z ogromnym wdziękiem, wyczuciem i elegancją buduje na scenie postać swojej bohaterki.

Przeciwko staruszce sprzysięga się wszystko, umiera jej ukochany kot Merlin, wyłączają jej wodę i prąd, bo po wykupieniu lekarstw nie ma już pieniędzy na opłacenie na czynsz. I co wtedy robi dzielna Essie? Postanawia napaść na bank! Cat Delaney, autorka i dziennikarka, otrzymała za tę komedię nagrodę dla najlepszej kanadyjskiej sztuki roku 2009.

Marta Lipińska całkowicie panuje nad publicznością – chwilami ściska nam gardło ze wzruszenia, a juz po chwili wybuchamy głośnym śmiechem. Widownia Teatru Współczesnego pęka w szwach od premiery, bo aktorka ma swoich wiernych fanów. I nic dziwnego, Esmeralda w wykonaniu Lipińskiej ma radosny sposób na oswojenie swojej starości, jest pogodna i energiczna jak młoda dziewczyna. Do wszystkiego podchodzi z przymrużeniem oka, nie brakuje jej ani wigoru ani fantazji, aby swoje i innych życie uczynić choć na chwilę lepszym.

Marcie Lipińskiej partnerowali: Zbigniew Suszyński, Agnieszka Pilaszewska, Agnieszka Suchora, Monika Kwiatkowska i Joanna Jeżewska – prawie wszyscy grali podwójne role w spektaklu. Scena z Pilaszewską w roli sędzi to prawdziwa aktorska perełka. Tak dobra aktorka nawet z krótkiego epizodu zrobi coś wyjątkowego, delikatnie zaznaczając aktualny kontekst polityczny zawarty w tekście. Suszyński jako gej obsługujący kantynę, okrutny gospodarz i woźny sądowy także nasyca swoje postaci silna dawką komediowego talentu. Duża w efekcie końcowym jest też zasługa reżysera – Wojciecha Adamczyka, który świetnie czuje farsę i umie z aktorów wydobyć wszystko w tym tak trudnym przecież gatunku na scenie. Z czego zresztą, czyli z dobrych fars, od lat Teatr Współczesny słynie i powinien być za to naprawdę doceniany. Bo to sztuka nie lada.

Adamczyk nie przekracza nigdy granic dobrego smaku, świetnie balansuje między komedią a tragedią, nigdy nie schodząc z wytyczonej ścieżki. Wszyscy artyści oddają na scenie hołd Lipińskiej – wspierają ja i pozwalają stworzyć jedną z najciekawszych w karierze scenicznej aktorki kreację. Tego spektaklu nie wolno przegapić!

„Lepiej już było” Cat Delaney (przekł.Bogusława Plisz-Góral. Fragmenty utworów Wiliama Szekspira w przekładach Józefa Paszkowskiego, Leona Ulricha i Macieja Słomczyńskiego), reż. Wojciech Adamczyk, Teatr Współczesny w Warszawie, premiera październik 2016.


Jak utrzymać wakacyjny nastrój przez całe lato?

Okres urlopowy zaczął się na dobre, choć niestety, rzadko spędzamy całe wakacje na wyjeździe. Przez większą część lata chodzimy do pracy próbując poczuć wakacyjny klimat ...

Recepta na lęk? „Pokochaj swoje serce”

„Życie jest zaskakująco proste, gdy przestajemy je komplikować.” mówi Dagmara Skalska w swojej najnowszej książce „Pokochaj swoje serce” i przedstawia sposób na pokonanie lęku.
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI