Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

Materiały prasowe
13 stycznia 2011 in Muzyka by Daniel Wyszogrodzki

Cecilia Bartoli „Sospiri”

Kocham mezzosopran. To chyba najpiękniejszy głos kobiecy. A nie ma dziś mezzo wspanialszego niż głos należący do boskiej Cecylii.

I dlatego wybaczam wytwórni „podrzucenie” nam tej składanki, tym bardziej że wybrano świetny repertuar (po raz pierwszy na CD znalazło się tu nagranie „Una voce poco fa” z „Cyrulika sewilskiego”). Od Händla po Francka, przez Mozarta i Belliniego, śpiewaczka przekonuje, że głos to nie tylko instrument doskonały, ale że wywołuje najgłębsze emocje. W duetach – z „Don Giovanniego” Mozarta i „Lunatyczki” Belliniego – primadonnie towarzyszą Bryn Terfel (baryton) i Juan Diego Flórez (tenor). Kolekcję zamyka piękna aria „Pie Jesu” z „Requiem” Faurégo, wielkie wyzwanie w zakresie wokalnej samokontroli. Dzięki temu, że Bartoli sama nie daje się ponieść emocjom, tak głęboko wyzwala je u słuchaczy.

Decca


Rajskie ptaki w Twoim ogrodzie

Wiosna i lato to czas wyjątkowych spotkań na świeżym powietrzu. Garden party czy weekendowe przyjęcia z bliskimi na tarasie mają swój niepowtarzalny i bezpretensjonalny urok. ...

Wywiad SENSu: Joanna Brodzik

Na prośby widzów wróciła właśnie na plan szóstego sezonu serialu z cyklu „Nad rozlewiskiem”, na prośbę naszej redakcji po raz trzeci pojawiła się na okładce ...
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI