Chris Botti: „Impressions” – recenzja

„Najgładszy” trębacz od czasu Cheta Bakera (a to już pół wieku) nie przestaje zaskakiwać – zarówno repertuarem, jak i doborem gości.
Album „Impressions” otwiera piękne Preludium c-moll op. 28 nr 20 Chopina i nie jest to bynajmniej jedyna wycieczka na teren muzyki poważnej. Znany wstęp do koncertu gitarowego Rodriga („Concierto de Aranjuez”) brzmi znakomicie w wersji na trąbkę, podobnie jak „Oblivion” Astora Piazzolli. A do tego goście. Andrea Bocelli śpiewa „Per Te (For You)”, Vince Gill „Losing You” – przejmującą balladę Randy’ego Newmana. Herbie Hancock błyszczy na fortepianie w „Tango Suite”, płytę zamyka zaś znany gitarzysta Mark Knopfler z „What a Wonderful World”. Atutem impresji Bottiego jest różnorodność. To prawdziwa sztuka, by tak nastrojowa płyta ani przez chwilę nie była jednostajna.

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu ZWIERCIADŁO

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »