Leszek Możdżer „Komeda”

Materiały prasowe

Muzyka Krzysztofa Komedy chyba nigdy się nie zestarzeje. Wciąż inspiruje kolejnych artystów do tworzenia pięknych dzieł. Tym razem z legendarnym kompozytorem ścieżek dźwiękowych m.in. do filmów Polańskiego zmierzył się słynny jazzman Leszek Możdżer.
Z tego mocnego połączenia dwóch wielkich nazwisk raczej nie mogła powstać zła płyta. „Komeda” to bardzo emocjonalny, poruszający album, w którym znane motywy rozwijają się w autorskie, pianistyczne melodie. „Sleep Safe and Warm” wydobywa z „Kołysanki” (oczywiście utwór z „Dziecka Rosemary”) zarówno jej liryczny smutek, jak i subtelnie zarysowaną, podskórną grozę. Inny łatwo rozpoznawalny utwór, czyli „Nim wstanie dzień” z filmu „Prawo i pięść”, rozpędza się pod palcami Możdżera w delikatną, ale energiczną i zaskakującą opowieść o nostalgicznym wydźwięku. Saksofonowe „Cherry” z „Noża w wodzie” traci agresywną moc po przełożeniu na język pianina, zyskuje za to na finezji i niejednoznacznej zadziorności. Wszystkie 8 świetnych interpretacji twórczości Komedy składa się na znakomity krążek, nie tylko dla fanów jazzu.

reklama

Act Music