Seweryn Krajewski „Jak tam jest”

Materiały prasowe

Ten sam głos. Ta sama wrażliwość. I tylko z pozoru podobne melodie. Seweryn Krajewski – poza talentem kompozytorskim – ma niezwykły dar uszlachetniania materiału, który sam wykonuje.
Dotyczy to zarówno dawnych tekstów Agnieszki Osieckiej, jak i dzisiejszych – Andrzeja Piasecznego. Bo najważniejsze, że Krajewski w tych piosenkach jest sobą, czyli mężczyzną dojrzałym, artystą niebanalnym. Każda z dziesięciu nowych melodii (jak choćby „Innego dnia”) przed laty byłaby klasykiem, niczym nieśmiertelne i powracające w coraz młodszych wykonaniach „Strofki na gitare”. Dzisiaj słuchamy Krajewskiego w odmiennych realiach, otoczeni dzwiękami, pośród których głos artysty jest głosem innego świata – tym bardziej powinniśmy być mu wdzięczni, że tak pięknie się nie zmienia.

reklama

Sony Music

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu ZWIERCIADŁO

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »