Tord Gustavsen Quartet, „The Well” – recenzja

materiały prasowe

Jazz europejski przestaje być alternatywą wobec jazzu amerykańskiego – staje się jego otwartą opozycją.
Pianista Tord Gustavsen należy do muzyków, którzy od lat wydobywają z improwizowanej muzyki instrumentalnej nieznany po tamtej stronie Atlantyku liryzm i romantyczną zadumę. Już „Prelude” – niekonwencjonalny duet na fortepian i subtelnie wycofany saksofon – narzuca chopinowskie konotacje.

Pozostałe kompozycje idą jeszcze dalej: minimalistyczne melodie o niemal ludowej prostocie mobilizują muzyków do pełnej dyscypliny. Wszyscy muzycy kwartetu są mistrzami umiaru, także saksofonista Tore Brunborg, choć lider pozostawia mu wiele swobody. Poetycko czaruje basista Mats Eilertsen, jednak to fortepian pozostaje sercem tej głęboko refleksyjnej muzyki.

Tord Gustavsen Quartet, The Well, ECM

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu ZWIERCIADŁO

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »