Polskie filmy na Sundance Film Festival

fot. Studio Munka/SFP

W położonym na zachodnim wybrzeżu USA stanie Utah rozpoczął się najbardziej znany festiwal filmów niezależnych, Sundance Film Festival. Wśród 68 tytułów znalazły się 3 filmy z Polski.
„Więzi”, dokument studentki reżyserii, Zofii Kowalewskiej, wyprodukowany przez Studio Munka przy wsparciu PISF, powstał pod opieką artystyczną Pawłą Łozińskiego. Bohaterami opowieści jest małżeństwo z 45-letnim stażem. Zdzisław zostawił Barbarę i zamieszkał z kochanką, ale po ośmiu latach zdecydował się wrócić do żony, która przyjęła go z powrotem. Powrót do wspólnego życia okazuje się jednak dla bardzo trudny. „Więzi” znalazły się na oscarowej shortliście i walczą o nominację do Oscara w kategorii „Najlepszy Krótkometrażowy Film Dokumentalny”. Podczas festiwalu Sundance będzie prezentowany w sekcji Documentary Short Films.

Cipka”, animacja Renaty Gąsiorowskiej, wyprodukowana w PWSFTviT w Łodzi, pod opieką artystyczną Mariusza Wilczyńskiego i Joanny Jasińskiej, opowiada historię dziewczyny, która postanawia zorganizować sobie samotną sesję przyjemności, ale nie wszystko idzie zgodnie z planem. Film zdobył nagrodę za najlepszą animację na 30. edycji American Film Institute Awards (AFI FEST) oraz nagrodę Koszalińskiego Filmu Debiutów Filmowych „Młodzi i Film”. Na festiwalu Sundance animacja znalazła się w sekcji Midnight Short Films.

„Skwar” to ośmiominutowa fabuła w reżyserii i według scenariusza Agaty Trzebuchowskiej i Mateusza Pacewicza ze zdjęciami Zuzanny Kernbach, z udziałem Anny Milewskiej, Antoniego Mitraszewskiego, Brunona Jasieńskiego w rolach głównych. Film wyprodukowany przez Solopan, opowiada o chłopaku, który na prośbę kolegi odwiedza jego babcię, podając się za jej wnuka. Cierpiąca na demencję kobieta akceptuje go bez problemu i chłopak przypadkowo poznaje skrywaną od lat tajemnicę. „Skwar” miał premierę podczas 14. MFF Tofifest w Toruniu. Na festiwalu Sundance zakwalifikował się do sekcji International Narrative Short Films.