Premiery Filmowe. „Córki Dancingu”

fot. Kuba Kijowski, mat pras. Kino Świat

Dziś do kin trafił musical z brawurową rolą Kingi Preiss, która jako królowa disco mierzy się z najpopularniejszymi szlagierami lat 70. i 80. 


W debiutanckim obrazie Agnieszki Smoczyńskiej dwie nastolatki: Złota i Srebrna – lądują w środku tętniącego muzyką, mieniącego się światłami neonów i cekinów świata warszawskich dancingów lat 80. Dołączają do muzyków zespołu Figi i Daktyle i z dnia na dzień stają się sensacją nocnego życia stolicy. W rolach głównych wystąpiły aktorki młodego pokolenia: Michalina Olszańska i Marta Mazurek. W nowych wcieleniach wpierają je: Kinga Preis jako królowa sceny disco, Magdalena Cielecka jako striptizerka o pseudonimie Boskie Futro i Jakub Gierszał jako wirtuoz basowego brzmienia.

reklama

Kinga Preis w peruce, cekinach i ostrym makijażu, wykonuje nieśmiertelne hity sprzed kilku dekad, takie jak: Byłaś serca biciem Andrzeja Zauchy, Bananowy song grupy Vox czy I Feel Love Donny Summer. Sama aktorka tak wspomina początek swojej pracy nad rolą: „Za każdym razem idąc do kina na film muzyczny, czy musical, myślałam sobie – Boże! Nigdy nie będzie mi dane zmierzyć się z tym gatunkiem w Polsce, bo nikt tego przecież nie zrobi. I wtedy przeczytałam scenariusz Córek Dancingu. Pomyślałam sobie – Nareszcie! Nareszcie będę mogła trochę pośpiewać. Teksty piosenek ćwiczyłam całymi nocami. To było absolutne szaleństwo. Po czternastu godzinach planu przychodziłam do domu, wciąż naładowana energią. Stałam pod prysznicem i powtarzałam. Niech ta noc się już skończy. Wracajmy pracować dalej!’”.

Córki Dancingu to opowieść o inicjacji. Bohaterkami są dziewczyny, stojące u progu kobiecości. Przybywają do Warszawy jako nastolatki, odchodzą – jako istoty dojrzałe, znające miłość i namiętność. Film opowiada o takim etapie w życiu młodych dziewcząt, w którym odkrywają one własną tożsamość, eksperymentują z nią, stopniowo doświadczając trudów dorosłego życia. W wielkim mieście wpadają w sam środek ménage à trois, poznają gorzki smak miłości: zawód, zazdrość, rozczarowanie.

Inspiracją do filmu były wspomnienia reżyserki, która spędziła dzieciństwo na zapleczu restauracji dancingowych. Również siostry Zuzanna i Barbara Wrońskie, autorki tekstów piosenek i muzyki do filmu, jako dziewczynki wychowały się w świecie dancingu lat 80. Towarzyszyły rodzicom, którzy grali w zespołach w najbardziej ekskluzywnych restauracjach Polski (m. in. w legendarnej Adrii, w której toczy się akcja filmu). To ich zmyślony życiorys posłużył za kanwę opowieści.

mat.pras. Kino Świat