Premiery filmowe. Polsko-szwedzki debiut „Intruz”

Gutek Film

Dziś do kin wchodzi „Intruz” w reżyserii Magnusa von Horna, laureat 3 nagród na Festiwalu w Gdyni oraz jedyny polski film na festiwalu Cannes 2015.

reklama

Na Festiwalu Filmowym w Gdyni „Intruz” został nagrodzony za najlepszą reżyserię, scenariusz i montaż. Autorem zdjęć do filmu jest nominowany do Oscara za „Idę Łukasz Żal. Główną rolę zagrał w nim Ulrik Munther, jeden z najbardziej utalentowanych piosenkarzy i muzyków młodego pokolenia w Szwecji. Dziennikarze muzyczni na całym świecie obwołali go już szwedzkim Justinem Bieberem. Wokalista pochodzi z Goteborga, ma 21 lat, a na swoim koncie już 3 albumy i kilka tras koncertowych.

„Intruz” opowiada inspirowaną prawdziwymi wydarzeniami historię, która rozgrywa się na szwedzkiej prowincji. 17-letni John pod wpływem ekstremalnych emocji dopuszcza się zbrodni. Po odbyciu kary wraca w rodzinne strony i próbuje rozpocząć życie na nowo. Szybko jednak zostaje skonfrontowany z przeszłością, o której chciałby zapomnieć.

„Czytałem kiedyś akta policji o zbrodniach nastolatków. Młody chłopak zabił z zazdrości swoją dziewczynę, nie wiedział, co robi. Pochodził z normalnego domu bez patologii, bez alkoholu, bez narkotyków, bez przemocy. Zrobił to pod wpływem ekstremalnej emocji. Zadawałem sobie pytanie: czy ja bym tak mógł? I odpowiedziałem sobie: tak”, mówił
Magnus von Horn

mat.pras. Gutek Film