Spotkanie – literackie fascynacje Milana Kundery

Wybitny pisarz zabiera czytelnika w podróż przez twórczość wybranych artystów – Bacona, Dostojewskiego, Malapartego, France’a, Janaćka. Nie skąpi celnych obserwacji, które stanowią punkt wyjścia do głębokiej refleksji nie tylko na temat sztuki. To również świadectwo samotności jednostki wobec czasu, cierpienia, historii i wreszcie śmierci.
KunderaSpotkanie

Kogo tu nie ma… Znalazło się miejsce i dla Francisa Bacona, i dla Dostojewskiego; dla Rabelais’a i dla Anatole’a France’a; dla Schönberga i dla Janaćka. Kundera w odniesieniu do ich utworów nie skąpi celnych, czasem zaskakujących spostrzeżeń. Wnikliwie i z namysłem analizuje również pojawiające się i mijające mody, „czarne listy” twórców (Cioran, który o Fransie szepcze: „Niech pan nigdy  nie wymawia tutaj głośno tego nazwiska”), które okazują się być ulotne wobec ponadczasowości dzieł sztuki, żyjących własnym życiem długo po śmierci ich twórców.

Obserwacje te stanowią jednak punkt wyjścia do pogłębionej refleksji na temat istoty sztuki – zwłaszcza sztuki powieści, ale także przemijania, odchodzenia w cień kolejnych epok, a co za tym idzie – ulotności tej, w której żyjemy. Z esejów Kundery przebija również dojmująca świadomość samotności jednostki ludzkiej w obliczu rzeczy nieuniknionych: czasu, historii, cierpienia i wreszcie śmierci…

„Kiedy jeden artysta wypowiada się o drugim, mówi zawsze (na zasadzie odbicia, rykoszetu) o sobie samym i na tym właśnie polega wartość jego osądu”, pisze Milan Kundera w swoim eseju Spotkanie. Śledząc jego swoisty dialog z samym sobą, mamy szansę wniknąć w świat artystycznych – nie tylko literackich, choć im poświęca najwięcej miejsca – fascynacji wybitnego pisarza.

Cytaty z recenzji:

Co mają ze sobą wspólnego Anatol France, Céline, Francis Bacon, Beethoven, Philip Roth, Aimé Césaire, Fellini i Malaparte? Milan Kundera składa im hołd i spłaca swój dług.
„Le Nouvel

Observateur”Intuicyjna wędrówka przez historię gatunku, jakim jest powieść, z Milanem Kunderą w roli przewodnika, przenikliwym i hojnym.
„Télérama”

Dla niego [Kundery], zdradzone czy oczerniane, nieistotne, wielki bunt, który zaowocował modernizmem, jest wieczny i uniwersalny. Dokonuje się w twórczej wierze w klasyków sztuki europejskiej: Rabelais, Cervantesa, Sterne’a, Diderota, Velasqueza, Beethovena, Chopina i poszukiwania nowej formy zdolnej do wykrywania prawdy o człowieku tam, gdzie się jej najmniej spodziewamy. Poetyka, która dziś wydaje się niewygodna, lecz nigdy się nie starzeje. 
“Le Monde”

Milan Kundera (ur. 1929) – jeden z najbardziej znanych pisarzy czeskiego pochodzenia. Uczestnik Praskiej Wiosny, dwukrotnie wstępował do Czeskiej Partii Komunistycznej i dwukrotnie został z niej wydalony. W 1975 roku wyemigrował do Francji, w 1981 roku przyjął francuskie obywatelstwo. W 1990 opublikował ostatnią powieść w języku czeskim, od tej pory pisze tylko po francusku. Do jego najbardziej znanych utworów należą: Żart (1967), Śmieszne miłości (1970), Życie jest gdzie indziej (1973), Walc pożegnalny (1976), Księga śmiechu i zapomnienia (1978), Nieznośna lekkość bytu (1984) oraz Nieśmiertelność (1990), a także eseje Sztuka powieści (1986) i Zdradzone testamenty (1993). Wydawnictwo W.A.B. przygotowuje wznowienia wszystkich dzieł pisarza.

Fragment:

Fragment 1:

Iliada kończy się na długo przed upadkiem Troi, w chwili, gdy wojna jest wciąż niepewna, a słynny drewniany koń jeszcze się nawet Ulissesowi nie roił. Takie było bowiem estetyczne przykazanie pierwszego wielkiego poety epickiego: nigdy nie połączysz czasu losów jednostkowych z czasem wydarzeń historycznych. Pierwszy wielki poemat epicki bije rytmem losów jednostkowych.

W powieści Bogowie łakną krwi Gamelin zostaje zgilotynowany w tym samym czasie co Robespierre, ginie w tej samej chwili co władza jakobinów; rytm jego życia pokrywa się z rytmem Historii. Czy w głębi duszy miałem za złe France’owi, iż złamał przykazanie Homera? Tak. Lecz później zmieniłem zdanie. Bo przecież cała groza losów Gamelina polega właśnie na tym, że Historia pochłonęła nie tylko jego myśli, uczucia, czyny, lecz także czas, rytm jego życia; Gamelin jest człowiekiem pożartym przez Historię; jest tylko ludzkim wypełnieniem Historii, a powieściopisarz miał śmiałość tę grozę opisać.

Fragment 2:

W mojej wyobraźniowej galerii sztuki nowoczesnej Bacon i Beckett od dawna tworzyli parę. Później przeczytałem wywiad z Archimbaudem: „Zawsze dziwiło mnie to porównywanie z Beckettem” – mówi Bacon. 1 dalej: zawsze sądziłem, że Szekspir lepiej, trafniej i mocniej wyraził to, co usiłowali powiedzieć Beckett i Joyce…” (…)

Kiedy jeden artysta wypowiada się o drugim, mówi zawsze (na zasadzie odbicia, rykoszetu) o sobie samym i na tym właśnie polega wartość jego osądu. Co Bacon, mówiąc o Becketcie, mówi nam o sobie samym?

Że broni się przed sklasyfikowaniem.

WAB--logoTłumacz: Marek Bieńczyk
Język oryginału: francuski
Wydawnictwo W.A.B.
Seria: Don Kichot i Sancho Pansa
Data premiery: 3 sierpnia 2016