Taylor Swift bojkotuje Apple Music

Eva Rinaldi Celebrity and Live Music Photographer/CC Wikimedia Commons

Wokalistka tradycyjnie bojkotuje streamingi muzyczne. Ostro zareagowała na politykę nowego serwisu Apple, który zadebiutuje 30 czerwca 2015.
W niedzielę 21 czerwca Taylor Swift opublikowała na portalach społecznościowych list otwarty, w którym tłumaczy powody swojej decyzji. Czytamy w nim m.in:

reklama

„Piszę, żeby wyjaśnić, dlaczego wycofuję mój album ‚1989’ z nowego serwisu streamingowego, Apple Music. Czuję, że to wymaga wytłumaczenia, ponieważ Apple był i będzie jednym z moich najlepszych partnerów sprzedaży muzyki i skutecznym sposobem komunikacji z fanami.

(…)

Jestem pewna, że wiecie, że Apple Music oferuje 3-miesięczny bezpłatny dostęp dla każdego nowego użytkownika. Nie jestem natomiast pewna, czy wiecie, że Apple Music nie zapłaci za te trzy miesiące autorom tekstów, producentom czy artystom. Uważam, że to szokujące, rozczarowujące i kompletnie niepasujące do tego historycznie postępowego i szlachetnego przedsiębiorstwa.

Nie chodzi o mnie. Na szczęście, mam już za sobą pięć albumów i mogę utrzymać siebie, grupę, ekipę, menedżerów dzięki koncertom.

(…)

Wiemy, jak wielki sukces odniósł Apple i że olbrzymie przedsiębiorstwo ma pieniądze, żeby zapłacić artystom, autorom tekstów, producentom za ten próbny okres 3 miesięcy… nawet jeśli jest on bezpłatny dla fanów.

3 miesiące bez wynagrodzenia to długo, żądanie od kogoś pracy za darmo jest niesprawiedliwe. Mówię to z miłością, szacunkiem i podziwem dla dokonań Apple. Mam nadzieję, że wkrótce, jeśli system się rozwinie, będę mogła dołączyć w modelu streamingu, który wydaje się bardziej sprawiedliwy dla twórców muzyki. Myślę nawet, że to ta platforma mogłaby uzyskać prawa do piosenek.

(…)

Nie prosimy o bezpłatne iPhone’y. Tylko o to, żebyście przestali dostarczać naszą muzykę bez zapłaty.

Taylor”