Wszystko o kobietach

fot. materiały prasowe

Trzy aktorki odgrywają na przemian role kilku kobiet. Wcielają się w postacie przyjaciółek, żon, matek, koleżanek i babć. Prezentują krótkie scenki, epizody i etiudy. Jest to jakby zarysowanie pewnych wątków luźno ze sobą połączonych lub nie połączonych w ogóle.
Motywem przewodnim spektaklu jest obraz – wizerunek współczesnej kobiety. Próba odpowiedzi na pytanie „Jaka jest kobieta?”. Jednak ten wizerunek pozbawiony jest społecznego i kulturowego kontekstu. Krótkie „fleszowe” ukazanie sposobów zachowania się kobiet w różnych sytuacjach czyni je karykaturalnymi i nie zawsze zrozumiałymi. Niektóre scenki są prezentowane w stylu kabaretowym.

reklama

Spektakl pokazywany jest w niedużej przestrzeni, właściwie bez scenografii. Rozpoczyna się spotkaniem dobrych koleżanek, które jak się okazuje niekoniecznie pałają do siebie sympatią. Później jest scena trzech pijanych imprezujących przyjaciółek, które opowiadają o nieudanym życiu seksualnym. Kolejne kobiece sylwetki i relacje, to kobiety zazdrosne, złośliwe, podłe, płytkie, puste, agresywne, infantylne. Ale są też kobiety skrzywdzone, nieradzące sobie z życiem. Są też tu pokazane kobiety w wieku emerytalnym oraz dziewczynki w wieku przedszkolnym. Prezentowane są głównie cechy tych kobiet, niestety prawie tylko negatywne. Kobiety są tu potraktowane prześmiewczo.

Całość zrealizowana jest w stylu komiksowym, jest to jakby obraz nakreślony grubą kreską. Bazując na stereotypach, twórcy przerysowali pewne cechy, niestety głównie negatywne.

Mam wrażenie, że tytuł spektaklu jest po prostu przewrotnym żartem. Być może coś w tym pokazie jest o kobietach, ale z pewnością nie wszystko.

 

Wszystko o kobietach. Obsada: Dorota Deląg, Magdalena Nieć, Daria Widawska. Reżyseria: Tomasz Obara. Autor: Miro Gavran. Tłumaczenie: Anna Tuszyńska. Teatr Kamienica.