Thriller „Hel” już w kinach

Fot. Paweł Czarkowski i Kachna Baraniewicz/AMONDO Films, mat. pras. filmu HEL

Do kin trafił pełnometrażowy debiut duetu reżyserskiego Katii Priwieziencew i Pawła Tarasiewicza. „Hel” w klimacie przypomina „Miasteczka Twin Peaks” i „Zagubioną autostradę”.


Do kin trafił pełnometrażowy debiut duetu reżyserskiego Katii Priwieziencew i Pawła Tarasiewicza, jeden z ostatnich filmów zrobionych w Polsce na taśmie 35 m. Za zdjęcia odpowiadają Clemence Thurninger, Joaquin Del Paso i Paweł Tarasiewicz. Muzykę napisał Patryk Zakrocki.

reklama

„Hel” w klimacie przypomina „Miasteczko Twin Peaks” i „Zagubioną autostradę”. W niewyjaśnionych okolicznościach na odciętym od świata i na pozór spokojnym półwyspie helskim dochodzi do tajemniczej zbrodni. Połączy ona młodego chłopaka Kaila (Marcin Kowalczyk) oraz Milę (debiut Małgorzaty Krukowskiej) – striptizerkę z lokalnego baru. Głównym podejrzanym w sprawie jest amerykański pisarz Jack (Philip Lenkowsky), który pracuje w Polsce nad nowym scenariuszem. Wkrótce jednak policyjne śledztwo odkryje mroczne sekrety mieszkańców kurortu.

„Bardzo zainteresowały mnie artystyczne poszukiwania duetu reżyserskiego – Katii Priwieziencew i Pawła Tarasiewicza. Ich scenariusz cały czas ewoluował, jednak bardzo podobał mi się koncept postaci, preferencje zdjęciowe i klimat sam w sobie. Wszystko to było mocne i magnetyzujące, więc postanowiłem do nich dołączyć. Na miejscu, na planie zdjęciowym, dało się wyczuć mrożącą krew w żyłach atmosferę. Wszystko tam powodowało gęsią skórkę”, mówi odtwórca głównej roli Marcin Kowalczyk, znany z pamiętnej roli Magika w filmie „Jesteś Bogiem”.

W sierpniu 2015 „Hel” zdobył nagrodę na międzynarodowych targach filmowych Golden Carpathian Prize dla najlepszego projektu. Trafił również do doborowego grona filmów pokazywanych podczas 31. Warszawskiego Festiwalu Filmowego. Ponadto znalazł się w konkursie głównym 35. Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych „Młodzi i Film”.

na podst.mat. Kino Świat