Utwór tygodnia Młodej Polskiej Filharmonii: Toccata na marimbę

123rf.com

W naszym cyklu „utwór tygodnia” polecany przez stypendystów MPF, Magdalena Myrczik wybrała Toccata na marimbę Anny Ignatowicz-Glińskiej w wykonaniu Katarzyny Myćki. Dlaczego? „To jeden z najważniejszych dla mnie utworów na mój ulubiony instrument w doskonałym wykonaniu osoby, która zrobiła bardzo wiele dla rozwoju gry na marimbie. A w dodatku polska kompozytorka ma na swoim koncie wiele innych pięknych dzieł”.

reklama

Magdalena Myrczik, perkusistka, obecnie studentka Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu

Stypendystka MPF od 2011r.

Zapytana o ostatnie osiągnięcia, którymi chciałaby się pochwalić, wymienia: III miejsce w ogólnopolskim konkursie marimbowym odbywającym się w ramach festiwalu Drum Fest w Opolu w 2013r oraz wcześniejsze tytuły laureatki konkursu wibrafonowego odbywającego się w ramach tego samego festiwalu; nagrodę dyrektora Centrum Edukacji Artystycznej za wykonanie podczas ogólnopolskich przesłuchań perkusyjnych utworu „Ithilien” Dominika Lewickiego oraz udział w międzynarodowym konkursie marimbowym Marimba-Festiva w kwietniu w Bambergu (Niemcy), do którego zakwalifikowała się na podstawie wysłanych przez siebie nagrań.

fot.arch.pryw.

Muzyczny kwestionariusz MPF

Moja przygoda z muzyką zaczęła się… w wieku 7 lat, kiedy przedszkolanka skierowała mnie na rekrutację do szkoły muzycznej. Jak większość dzieci chciałam grać na gitarze, ale z powodu zbyt dużej liczby chętnych zaproponowano mi perkusję. W ten sposób znalazłam się w świecie nowych dla mnie instrumentów. Pamiętam moje zdziwienie, kiedy, wchodząc do sali perkusyjnej, zobaczyłam ksylofon, wibrafon, kotły a nie tylko „kilka bębenków”, których się spodziewałam. Od tej pory jestem całkowicie zafascynowana tymi instrumentami, których jest tyle, że chyba nigdy mi się nie znudzą, bo wciąż odkrywam nowe brzmienia.

Kiedy nie gram… to najczęściej spędzam czas z bliskimi ludźmi. Poza tym uprawiam sport: uwielbiam taniec i jazdę konną. Lubię też czytać książki, chodzić do kina, teatru, opery.

Młoda Polska Filharmonia to… projekt, który pomógł mi rozwinąć się muzycznie i poznać fantastycznych ludzi. Jestem dumna, że mam okazję pracować z tak pięknie grającymi osobami i tworzyć z nimi jedną orkiestrę, ponieważ na scenie daje to niepowtarzalną energię. Poza tym w trasach MPF wzięli udział bardzo dobrzy soliści, od których mogliśmy się wiele nauczyć.

Moje najbliższe plany to…ćwiczyć i wykorzystywać każdą okazję na doskonalenie swoich umiejętności.