Wystawa prac Erny Rosenstein w Warszawie

www.krolikarnia.mnw.art.pl

Jeszcze tylko do 25 maja, czyli do niedzieli można zwiedzać wystawę Erny Rosenstein pod tytułem „Nakładanie” w warszawskiej Królikarni.

reklama

Erna Rosenstein jest jedną z najważniejszych polskich artystek XX wieku. Nieco zapomnianą, pozostającą w cieniu swoich wielkich kolegów z Grupy Krakowskiej, jak chociażby Tadeusza Kantora czy Kazimierza Mikulskiego. Z zapomnienia historii sztuki wydobyły ją dwie kuratorki: Barbara Piwowarska i Dorota Jarecka , organizując trzy wystawy, które odbywały się przez ostatnie trzy lata: w Warszawie – Fundacja Galerii Foksal, w Poznaniu – Galeria Art Stations. Ostatniej, czyli właśnie „Nakładaniu”, będzie towarzyszyć obszerna publikacja.

Artystka urodziła się w 1913 roku we Lwowie. W latach 30. kształciła się w Wiedniu i Krakowie. To właśnie na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych poznała grupę osób, z którymi dzieliła poglądy i myśl artystyczną. Cudem przeżyła wojnę, ukrywając się, zmieniając nazwiska. Piętno wojny zauważalne jest w jej powojennych pracach malarskich, jak również w wierszach. Po wojnie związała się z Grupą Młodych Plastyków, kontynuatorami założeń wcześniejszej Grupy Krakowskiej. W latach 40. i 50. Erna Rosenstein brała udział w wystawach sztuki nowoczesnej. Zmarła w Warszawie w 2004 roku.

Jej twórczość zarówno malarska, jak i poetycka wiązana jest z nurtem polskiego surrealizmu, choć sama nigdy nie chciała być uważana za surrealistkę. Prace zapełniają formy na granicy abstrakcji i realności. Rysunki często przypominają automatyczne ruchy ręki, powtarzalne gesty tworzące wibrujące struktury. Artystka tworzyła kolaże, obiekty artystyczne z wykorzystaniem przedmiotów codziennego użytku. Sama konstruowała swoją biżuterię, używając do tego spinaczy, sreberek, blaszek, w zasadzie wszystkiego, co można znaleźć w mieszkaniowym bałaganie. Fascynowała ją również forma filmowa.

Na wystawie kuratorki prezentują pełen zakres twórczości Erny Rosenstein : prace malarskie, rysunki, obiekty, biżuterię oraz działania nieoczywiste, jak stolik czy szafa, przekształcone w specyficzny sposób. Uzupełnienie stanowią filmy historyczne i prace współczesnych artystów. Sam tytuł wystawy, „Nakładanie”, to równocześnie tytuł jednej z prac artystki z 1965 roku, która składa się z nachodzących na siebie warstw (rysunku z elementami malarskimi, nałożonymi na fragment papieru ściernego), co stanowi istotę jej procesu twórczego.

Budynek Królikarni znajduje się w pięknym parku, jest to więc doskonały pomysł na weekendowe popołudnie ze sztuką, połączone ze spacerem wśród drzew i rzeźb.

http://www.krolikarnia.mnw.art.pl/wystawy